W jej składzie znajdziemy witaminy A oraz te z grupy B, a także kwas foliowy, wapń, magnez, fosfor, potas czy żelazo. Zielona natka wspiera pracę nerek i wątroby, niweluje przykre objawy zgagi oraz rozpuszcza złogi cholesterolu. Wzmacnia odporność, reguluje poziom hormonów oraz wykazuje pozytywny wpływ na zęby i kości.
Zboża Pszenica Tylko w postaci mąki pełnoziarnistej i w potrawach pieczonych, w 100% dobra dla osób zdrowych i chorych, tzn. jedynie pod postacią chleba, ciasta i wypieków. Mąka z pszenicy oczyszczonej powoduje powstawanie śluzu w organizmie a więc nie powinna być używana. Żyto Tylko w chlebie, dla osób zdrowych, dodaje im sił. Osoby chore i o słabym żołądku mają trudności ze strawieniem żyta. Owies Dobry dla osób zdrowych i lekko chorych o dobrym krążeniu. Przydaje im pogody, jasnego umysłu, dobrego kolorytu skóry i zdrowego ciała. Nie nadaje się dla osób chorych i osób z zaburzeniami krążenia, z tego powodu nie wolno podawać chorym zupy owsianej. Jęczmień Nie nadaje się do spożywania, gdyż przysparza szkód zarówno zdrowym jak i chorym. Warzywa Koper włoski Dobry do spożywania bez ograniczeń. Ciecierzyca pospolita Dobra do spożywania zarówno dla zdrowych jak i chorych. Dynia Dobra do spożywania zarówno dla zdrowych jak i chorych. Seler Przysparza dobrych soków, lecz jedynie gotowany. Osoby depresyjne powinny go unikać. Fasola Chodzi tu wyłącznie o nasiona fasoli a nie strąki. Całe nasiona fasoli są dobre dla ludzi zdrowych i silnych, mąka fasolowa jest jednakże łatwiej strawna. Cebula Tylko gotowana jest dobra. Osoby z chorobą żołądka powinny jej unikać, bez względu na sposób jej przyrządzania. Sałata ogrodowa Jest zdrowa tylko wtedy, gdy przed spożyciem długo leży w bejcy (maceracie) z koperkiem, octem i czosnkiem. Pokrzywa Gotowane młode łodygi (jako szpinak pokrzywowy) oczyszczają żołądek ze śluzu. Chrzan Dobry dla osób silnych i tłustych, gdy jest jadany po przechowaniu go od momentu zbioru przez dni w wilgotnej ziemi. Szkodliwy dla osób chorych i chudych. Pasternak Odświeża człowieka, napełnia brzuch, ani nie szkodzi ani nie jest pożyteczny. Czerwone buraki „Burak leży ciężarem na żołądku, można go jednak łatwo strawić. Buraki gotowane są lepsze niż surowe, gdyż wówczas nie dostarczają złych soków. Czerwone buraki należy jadać, by usunąć wrzody (guzy), które utworzyły soki ustrojowe. Chorzy na płuca powinny unikać buraków, gdyż wyczerpują one płuca.” Owoce Kasztany jadalne Dobre są na słabość w człowieku. Czy to surowe, czy gotowane bądź pieczone są lekiem i dobrym pożywieniem dla młodego i starego. Jabłka Dla zdrowych są dobre zarówno zjadane na surowo, jak i pieczone czy gotowane. Dla osób chorych wskazane są gotowane i pieczone; surowe można jadać jedynie wtedy, gdy mają pomarszczoną skórkę. Pigwa Surowa, gotowana czy suszona jest dobra zarówno dla zdrowych jak i chorych, gdyż usuwa trujące substancje z organizmu Gruszki Tylko ugotowane są zdrowe. Ugotowane gruszki wyjęte z wody wspomagają trawienie i są dobrym środkiem odtruwającym. Jadane na surowo obciążają płuca. Nieszpułka jadalna Dobra dla zdrowych i chorych, gdyż oczyszcza krew. Dereń Owoce derenia są dobre dla zdrowych i chorych, bowiem oczyszczają żołądek i jelita. Wiśnie Nieszkodliwe dla osób zdrowych. Chorzy nie powinni jadać zbyt wiele wiśni, gdyż mogą wywołać u nich dolegliwości (bóle żołądka, mdłości). By ich uniknąć, należy po zjedzeniu większej ilości wiśni wypić duży łyk wina. Jeżyny Nie szkodzą ani zdrowym ani chorym, są lekkostrawne. Daktyle Zjadane w umiarze dodają człowiekowi sił. Jadane w zbyt wielkiej ilości obciążają i tłumią oddech. Porzeczki Powinny być używane tylko w połączeniu z innymi owocami (np. jako marmolada malinowo-porzeczkowa) Maliny Owoce malin nie są wspominane przez Hildegardę. Jednakże mając na względzie korzystne właściwości rośliny można wnioskować, iż również owoc tej krzewinki nie jest szkodliwy dla człowieka. Cytryna „Gdy jednak owoce tego drzewa są jadane, to tłumią one soki gorączkowe w człowieku.” Używać do zakwaszania sałaty i przygotowania lemoniady cytrynowej dla ugaszenia pragnienia. Mięso, drób i produkty zwierzęce Koźlina Mięso zdrowe zarówno dla zdrowych jak i chorych; leczy chore trzewia i wzmacnia żołądek. Baranina Dobra dla zdrowych i chorych. Wątroba owcza oczyszcza żołądek. Płuca owcze łagodzą kaszel i astmę. Sarnina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Wątroba sarnia usuwa dolegliwości wywołane przez „vicht” (proces przednowotworowy). Jelenina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Wątroba jelenia leczy gościec i oczyszcza żołądek. Wołowina Korzystna jedynie dla osób zdrowych z dobrym krążeniem. Dzika gęsina Mięso dobre dla zdrowych i chorych. Drób Dobra dla zdrowych, dla chorych jedynie ugotowana wraz z innym mięsem. Pieczone mięso kurze jest absolutnie niewskazane dla osób chorych. Jajka „Wszystkie jaja ptaków, które stale latają i potrafią mocno latać, nie powinny być jadane. Natomiast jaja kur domowych mogą być jadane w ograniczonych ilościach.” Należy również zrezygnować z jadania jaj kaczych i gęsich. Masło „Działanie lecznicze masła krowiego jest lepsze niż masła owczego i koziego. Człowiek mający duszności lub kaszlący bądź wychudły, powinien jadać masło, gdyż go uleczy od wewnątrz i odświeży. Oznacza to, że masło korzystne jest dla chorych (na płuca) i wychudzonych. A i dla zdrowego człowieka czy człowieka tłustego masło jest dobre i zdrowe. Jednakże ludzie tłuści winni jadać go umiarkowanie (we właściwej ilości), by nie powiększyć swego niezdrowo tłustego ciała.” (Margaryna nie jest wspominana przez Hildegardę – bo jakże by inaczej mogło być – nie jest używana w kuchni Hildegardy) Przyprawy, zioła Bazylia Nie opisana jako przyprawa. Bylica pospolita Gotowana w potrawa warzywnych i mięsnych leczy chory żołądek i chore trzewia. Bertram Bez względu w jakiej postaci jest jedzony, na sucho czy w potrawie, jest korzystny i dobry. Często jedzony, wypędza chorobę i zapobiega wszelakim schorzeniom. U osób zdrowych hamuje procesy gnilne w jelitach i poprawia krew, wpływa korzystnie na umysł, przywraca osłabionym siły, zapewnia dobre trawienie, zmniejsza ilość śluzu w głowie i leczy zapalenie opłucnej. Cząber ogrodowy Jadany w postaci surowej wzmacnia osoby o słabym sercu i żołądku, smutnych rozwesela, leczy i rozjaśnia oczy. Czosnek Należy go jadać na surowo, gdyż ugotowany działa niczym zepsute wino. Jadać go należy w ilościach umiarkowanych, by nie rozgrzać nadmiernie krwi Galgant „A kto ma bóle serca i u kogo serce słabe, ten zaraz powinien zjeść wystarczającą ilość galgantu”. Można go dodawać do potraw mięsnych a także do przyprawiania kiełbas, ma ostry smak. Zapobiega zmęczeniu. Gałka muszkatołowa Otwiera serce, oczyszcza zmysły i rozjaśnia umysł. Goryczka żółta „Kto ma bóle serca, jakby mu serce wisiało na powróźle, ten winien jadać proszek z goryczki dodany do zup, a wzmocni to jego serce.” Dwie do trzech szczypt proszku z goryczki dodać do talerza zupy z kaszy orkiszowej. Goździki przyprawowe U Hildegardy polecane są jako lek przy szumach w uszach, bólach głowy, obrzękach, gośćcu i czkawce. Należy jadać je codziennie często (2-3x dziennie żuć 2-5 goździków). Hyzop lekarski Gotowany i sproszkowany jest pożyteczniejszy niż surowy. Usuwa niezdrową pianę z soków i dodaje smaku wszystkim potrawom. Hyzop oczyszcza wątrobę i płuca. Oddala smutek. Imbir Kto fizycznie wyczerpany i bliski śmierci, ten powinien do zupy jako swojego pierwszego posiłku dodać sproszkowany imbir a czasami jadać chleb nim posypany, a stan się poprawi. Z chwilą gdy chory poczuje się lepiej, powinien przerwać używanie imbiru, by nie wyrządził szkód zdrowiu. Imbir sprawia, że osoby zdrowe i tłuste stają się głupkowate, leniwe i żarłoczne. (Imbir to „wieprzowina wśród przypraw”) Kmin rzymski Jest środkiem odczulającym na zwierzęce substancje białkowe, które mogą wywołać alergie. Kminek zwyczajny „Dla człowieka z dusznościami dobrze jest, korzystnie i zdrowo jadać kminek. Również dobry jest dla zdrowych, gdyż korzystnie wpływa na umysł, a temu, kto jest zbytnio gorący, przydaje delikatnego ciepła (uderzenia gorąca?). Dla innych chorych i ludzi z bólami serca kminek jest szkodliwy.” Koper ogrodowy Ugotowany leczy gościec, jadany na surowo nie ma działania leczniczego i powoduje, że człowiek jest smutny. Koper włoski Bez względu w jakiej postaci zjadany, sprawia iż człowiek jest pogodny; dostarcza przyjemnego ciepła, powoduje łagodne pocenie, nadaje piękny koloryt skórze twarzy i wpływa korzystnie na trawienie. Lubczyk ogrodowy Niewiele szkodzi człowiekowi, o ile używany jest z dodatkiem innych przypraw. Macierzanka „Jeśli ktoś ma chorą skórę, która wygląda jak podrapana, niech jak najczęściej przyprawia potrawy mięsne i warzywne sproszkowaną macierzanką, wówczas jego organizm całkowicie się wyleczy i oczyści”. Mięta kędzierzawa Surowa lub gotowana we wszystkich potrawach łagodzi zadyszkę, która ma swe źródło w nadmiernym jedzeniu i piciu. Mięta nadwodna Jadana na surowo czy dodawana do potraw łagodzi duszności wywołane nadmiarem jedzenia czy picia. Ocet winny Ocet pochodzi z wina i nadaje się do wszystkich potraw. Jeśli jest dodawany w takiej ilości, że nie odbiera potrawom smaku, tylko jest słabo wyczuwalny, wówczas usuwa nieczystości z człowieka i zmniejsza w nim ilość soków, a potrawa taka jest lekkostrawna. Jeśli jest go za dużo tak, że jego smak tłumi pozostałe, wówczas potrawa szkodzi człowiekowi, ponieważ organizm z trudem ją trawi. Oregano Nie stosowany jako środek leczniczy przez Hildegardę, gdyż przyczynia się do chorób. Pieprz kubeba „Kto jada owoce pieprzu szypułkowego, ten wzmacnia swoje żądze, ale owoce te również przydają pogody duchowi, oczyszczają i rozjaśniają umysł i rozum.” Sól Jeśli człowiek jada potrawy bez soli, staje się wewnętrznie obojętny, jeśli zaś z umiarem przyprawia solą, leczy go ona i wzmacnia. Jeśli ktoś jada zbyt słone potrawy, staje się wewnętrznie wypalony i taka potrawa mu szkodzi. Sól osiada bowiem na płucach jak piasek i sprawia, że parują. Szałwia Surowa i gotowana oczyszcza organizm ze szkodliwych soków. Liście szałwii, spożywanie na chlebie, w całości albo sproszkowanie, zmniejszają ilość szkodliwych soków. Szczypiorek Spożywany na surowo nie szkodzi osobie zdrowej. Chorzy powinni go gotować, aby choroba się nie zaostrzała. Ryby Sum Dobry dla zdrowych i chorych. Wątroba suma oczyszcza żołądek. Szczupak Dobry dla zdrowych i chorych. Wątroba szczupaka ułatwia trawienie. Kiełb, płotka, jelec pospolity, okoń Dla zdrowych i chorych korzystne do jedzenia Środki słodzące Cukier W codziennej leczniczej kuchni Hildegardy cukier nie został usunięty, jak dowiadujemy się z kilku wskazówek dotyczących odżywiania. Zajmuje swoje miejsce diecie i używany jest również jako produkt leczniczy. Do słodzenia preferujemy stosowanie cukru nieprzetworzonego przemysłowo. Na co dzień można również używać cukier buraczany, jednakże – jak zawsze – we „właściwych ilościach”. By prawidłowo dawkować cukier, należy kierować się wskazówką Hildegardy odnośnie stosowania przypraw, soli i octu: „Tylko tyle, by jego smak nie dominował a smak słodkości pozostał”. Jako środek leczniczy lub leczniczy dodatek stosujemy wyłącznie cukier trzcinowy. Miód „I ten, kto jest tłusty i otyły, ten jedząc często miód, przysparza w sobie zgniliznę (procesy gnilne). Kto jednak jest chudy i wysuszony a go (miód) gotuje, temu on (miód) szkodzi.” A więc, miód jest szkodliwy zarówno dla osób otyłych jak i chudych, jeśli jest gotowany (podgrzany, jako środek słodzący do potraw gotowanych i pieczonych). Dla osób „normalnych”, ani za grubych ani za chudych, nie ma żadnych ograniczeń w spożywaniu miodu. Miód nie powinien być używany do codziennego słodzenia, lecz traktowany jak kosztowność, z którą należy obchodzić się z ostrożnością. Nie do pomyślenia jest usunięcie miodu spośród leczniczych produktów Hildegardy. Napoje Piwo orkiszowe Piwo tuczy i nadaje twarzy ładną barwę dzięki zdrowemu sokowi pochodzącemu ze zboża. Wino Wino leczy i rozwesela swoim zdrowym ciepłem i wielką siłą…Człowiek, który chce się napić dobrego wina, powinien je zmieszać z wodą, aby osłabić jego siłę i ciepło i aby stało się łagodniejsze lub dodać kawałek chleba orkiszowego. Soki owocowe i warzywne Rozcieńczone wodą lub herbatą koprową. Herbatki ziołowe, Kawa orkiszowa Herbatki ziołowe, Kawa orkiszowa Wody „Latem, kiedy człowiek wewnętrznie jest bardzo ciepły, a przy tym fizycznie zdrowy, powinien z umiarkowaniem pić letnia wodę i zaraz potem dużo spacerować, aby mu się zrobiło ciepło . Jest to korzystniejsze dla jego organizmu, niż gdyby pił wino. Ale jeśli jest słaby na ciele, niech pije latem rozcieńczone wino albo piwo, ponieważ to go bardziej pokrzepi (z powrotem postawi na nogi), niż gdyby pił wodę (czystą). Mleko Krowie, kozie i owcze, działa bardziej leczniczo zimą niż latem. W okresie picia mleka zimowego zaleca się „odtruwanie”: osoby zdrowe niech ususzą korzenie pokrzywy i dodają do mleka. Osoby chore zaś niech zagotują mleko i dodadzą suszonych liści pokrzywy.

4 kroki do jesiennej odporności ze św. Hildegardą. Nie surowizna, tylko ciepłe potrawy, a zamiast śliwek czy gruszek - orkisz. Zbuduj odporność na jesień, kierując się dietetycznymi regułami św. Hildegardy! Na jezienno-zimową odporność powinniśmy pracować przez całe lato. Teraz jest więc ostatni dzwonek, by się tym zająć.

Hildegardowy program zdrowia opiera się na sześciu tzw. złotych regułach życia: Właściwie jeść i pić. Czerpać energię życiową z czterech żywiołów świata. Przestrzegać rozsądnej równowagi między ruchem i spokojem, czyli pracą i odpoczynkiem. Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania jako równoważących się sił. Praktykować sztukę wydalania soków powodujących choroby. Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe poprzez pełnienie cnót chrześcijańskich. Zastosowanie tych sześciu nakazów sprawia, że ciało otrzymuje to, co niezbędne do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia, a w przypadku choroby – do zlikwidowania fizycznych i duchowych uwarunkowań dolegliwości. DIETA HILDEGARDOWA Stosowanie diety hildegardowej nie wiąże się, jak to ma miejsce w wielu innych dietach, z ryzykiem niedoborów lub nadmiaru składników odżywczych i mineralnych. Kuchnia Hildegardy zapewnia optymalne zaopatrzenie organizmu we wszystkie niezbędne składniki, czerpiąc w odpowiednich proporcjach ze wszystkich kategorii produktów spożywczych: z orkiszu – węglowodany złożone, błonnik, białko, witaminy, sole mineralne, nienasycone kwasy tłuszczowe z owoców i warzyw – węglowodany proste i złożone, witaminy, sole mineralne, białko roślinne z mleka i produktów mlecznych – białko, tłuszcze, wapń z mięsa i produktów mięsnych – białko zwierzęce, tłuszcze Dieta Hildegardy to dieta głównie orkiszowo-warzywno-owocowa. Święta radziła, by orkisz był podstawą każdego głównego posiłku, czyli śniadania, obiadu i kolacji. Natomiast mleko i jego przetwory oraz mięso i produkty mięsne, traktowane w kuchni Hildegardy jedynie jako uzupełnienie jadłospisu, powinny być spożywane znacznie rzadziej i w ograniczonych ilościach. Spośród wszystkich produktów odżywczych, które człowiek ma do dyspozycji, Hildegarda wymienia tylko trzy produkty w stu procentach wartościowe, tzn. będące środkami odżywczymi i leczniczymi w stu procentach przyswajalnymi pod każdą postacią przez każdego człowieka. To: orkisz, kasztany jadalne i koper włoski. „Orkisz jest najlepszym ze wszystkich zbóż. Ogrzewa, odżywia, wzmacnia i jest łagodniejszym od innych ziaren. Daje człowiekowi mocne mięśnie i zdrową krew, szczęśliwy umysł i pogodną duszę.” Physica 1131, św. Hildegarda z Bingen Kasztany jadalne (Castanea sativa) Są skuteczne na wszelkie dolegliwości. Spożywane w każdej postaci – surowe, gotowane, pieczone, w formie mączki – zawsze mają działanie odżywcze i lecznicze. Polecane są zatem wszystkim – zdrowym i chorym. Mają znaczące miejsce w systemie medycznym Hildegardy – ze względu na zawartość składników odżywczych i zgromadzoną energię słoneczną zapewniają pełne i harmonijne odżywienie człowieka, a przez to odbudowanie siły i odporności. Warzywa polecane: koper włoski, seler, fasole, cieciorka, buraki, marchew, pietruszka, chrzan, cebula, dynia, czosnek. Warzywa z ograniczeniem: ziemniaki, papryka, pomidory, ogórki, warzywa kapustne, pieczarki.​ Owoce polecane: jabłka, kasztany jadalne, migdały, czereśnie, wiśnie, pigwa, nieśplik japoński, dereń, jeżyny, porzeczki, daktyle, maliny, owoce cytrusowe, gruszki. Niektóre przyprawy i zioła: bertram, galgant, cynamon, cząber, czosnek, gałka muszkatołowa, goździki, lebioda, hyzop, kmin rzymski, kolendra, koperek, krwawnik, liście laurowe, lubczyk, macierzanka, majeranek, melisa, mięta, ocet winny, pieprz, pietruszka, pokrzywa. Galgant (Alpinia officinarum Hance) Uniwersalna przyprawa o ostrym smaku, korzeń rośliny spokrewnionej z imbirem, skutecznie chroni przed załamaniem pracy układu krążenia, chorobą lokomocyjną, w stanach wyczerpania i osłabienia. Poprawia pracę serca i krwioobieg, ułatwia trawienie i wzmaga apetyt, znosi skurcze żołądkowo-jelitowe (syndrom Roemheld), zapobiega kolkom jelitowym. Galgant spożywany regularnie zapobiega bólom i osłabieniu serca oraz zawrotom głowy. Jest jednym z najlepszych środków ochrony przed osłabieniem słuchu, udarem i zawałem serca. Zalecany również w leczeniu po zawale serca. Bertram (Anacyclus pyrethrum) Ta drogocenna przyprawa odpowiada za przyswajanie witamin i wartościowych substancji z pożywienia oraz zapobiega ich niedoborom i zakłóceniom wzrostu. Wzmacnia i chroni system nerwowy przed toksynami i substancjami trującymi – zwłaszcza w czasie choroby – i oczyszcza jelita z resztek pokarmu. Bertram jest najważniejszym środkiem ułatwiającym wchłanianie koniecznych do życia elementów. Dzięki niemu wszystkie komórki organizmu są optymalnie zaopatrywane i chronione przed stanami niedoboru. Bertram czyni to genialnie, jednocześnie chroniąc nerwy przed przedwczesnym załamaniem, ponieważ – obojętnie, czy spożywa się go w stanie suchym czy w potrawach – jest pożyteczny i dobry dla wszystkich, zdrowych i chorych. Bertram „wypędza” z człowieka chorobę i zapobiega zachorowaniu. Zastosowanie: 1-3 szczypty posypać do każdego jedzenia. Koper włoski Koper włoski jest trzecim ze stuprocentowo zdrowych warzyw, które mogą być spożywane również w stanie surowym. Koper włoski jest uniwersalnym środkiem wspomagającym trawienie, usuwa przykry zapach zapach ciała i z ust, zapobiega wzdęciom, zgadze, nadkwasocie, przynosi ulgę po błędach dietetycznych, ułatwia trawienie tłustych pokarmów. Polecany jest wszystkim – chorym i zdrowym. Koper włoski zapewnia dobre samopoczucie, przyjemny zapach ciała, świeży oddech, jasność spojrzenia. Jeden litr herbaty z kopru włoskiego jako herbaty domowej jest lepszy, niż każdy chemiczny dezodorant. Ze względu na swoje olejki eteryczne, koper włoski likwiduje skurcze, usuwa śluz i oczyszcza jelita z uciążliwych gazów. Już same olejki mają właściwości antyseptyczne, zapobiegają wzrostowi bakterii chorobotwórczych i wzmacniają system immunologiczny organizmu w walce z bakteriami. Produkty niepolecane Hildegarda wskazała również produkty spożywcze, których nie powinno się spożywać pod żadną postacią, tzw. trucizny kuchenne. Podane niżej produkty należy wykreślić z jadłospisu, ponieważ ich spożywanie szkodzi każdemu, przyczyniając się do powstawania chorób, pogłębiając już istniejące oraz ogólnie osłabiając i obciążając organizm. Są to: por brzoskwinia truskawki śliwki Niewskazane są również: borówki, węgorz, wieprzowina, mięso z dzika, kiełbasy, majonez, margaryna, produkty konserwowe, produkty wędzone, artykuły z dodatkami tzw. polepszaczy smaku. Napoje polecane: ziołowe herbatki (ew. z dodatkiem soku z cytryny, miodu, cukru trzcinowego), a zwłaszcza: z kopru włoskiego, z melisy, z róży, z pokrzywy, z szałwii kawa orkiszowa soki owocowe i warzywne – tylko po dodaniu kawałka suchego chleba lub zmieszaniu z herbatką z kopru włoskiego, „czyste” soki mogą powodować bóle głowy piwo orkiszowe wino – zwłaszcza wino gronowe wytrawne – Hildegarda radzi pić je albo zmieszane z wodą, aby złagodzić jego moc, albo jako „gaszone wino”: szklankę wina zagotować 2 min i szybko zalać („zgasić”) połową szklanki wody (proporcje można zmieniać w zależności od potrzeb). Pić ciepłe. Tak przygotowane wino usuwa stres emocjonalny, złość, gniew i smutek. Zalecany jest także jako napój godzący zwaśnione strony woda – najlepsza źródlana, uboga w sód i dwutlenek węgla Środki słodzące polecane: cukier trzcinowy miód ZABIEGI Zdaniem Hildegardy największym zagrożeniem dla zdrowia człowieka, obok zaburzenia naturalnej równowagi płynów ustrojowych, jest ich zanieczyszczenie nadmiarem „szlamu” i szkodliwych soków. Powstawanie tych chorobotwórczych substancji jest skutkiem nieodpowiedniego odżywiania (trucizny kuchenne, objadanie się) i niewłaściwego trybu życia (stres, pośpiech, negatywne postawy i zachowania). Warunkiem zdrowia jest zatem umiejętne wydalanie trucizn z organizmu. Między innymi temu celowi służą, poza zalecaną przez Hildegardę dietą – środki lecznicze, posty, zabiegi lecznicze oraz zabiegi higieniczne. Hildegarda poświęciła higienie ciała wiele uwagi, opisując różnego rodzaju zabiegi łączące w sobie właściwości higieniczne, pielęgnacyjne i lecznicze, obmywania ciała, okłady, kąpiele, saunę. Bańki Bańki – zabieg, który znają prawie wszyscy. Polecany jest przez lekarzy również dzisiaj, przy ostrym lub przewlekłym bronchicie (zapaleniu oskrzeli). W medycynie Hildegardy ma on jednak znacznie szerszy zakres działania. Stosuje się go przede wszystkim przy bólach migrenowych, bólach mięśniowych i stawowych, kręczu szyi, rwie kulszowej, przykurczach. Ból ustępuje natychmiast! Stawianie baniek metodą Hildegardy polecane jest ponadto w następujących dolegliwościach: chorobach oczu i uszu ( jaskrze i katarakcie), chorobie Struma, chorobie Graves’a i Basedowa, chronicznych anginach z obrzękiem węzłów chłonnych, astmie oskrzelowej, zaflegmieniu górnych dróg oddechowych, nadmiernym wydzielaniu śluzu, bólach kręgosłupa, kręgozmyku, rwie kulszowej, skurczach różnego pochodzenia, przykurczach oraz jako środek poprawiający ukrwienie narządów i ich funkcje: przy stanach zapalnych jajników, macicy, gruczołów piersiowych, zespole napięcia przedmiesiączkowego. Aderlass Upust krwi z żyły (niem. Aderlass) jest praktyką medyczną znaną w różnych kulturach od wieków. Stosowali ją Hipokrates i Paracelsus. W VIII w. Karol Wielki wydał nakaz przeprowadzania tego zabiegu wszystkim klasztorom. Odtąd każdy klasztor musiał posiadać specjalnie do tego celu wybudowane pomieszczenie. Również dzisiaj w medycynie klinicznej dokonuje się upustu krwi – w celu zmniejszenia objętości krwi krążącej, obniżenia wskaźnika hematokrytowego i lepkości krwi ( w czerwienicy), przy znacznym nadciśnieniu tętniczym i niektórych zatruciach (w tym przypadku z jednoczesnym przetoczeniem świeżej krwi). Dziś wiemy, że poprzez tzw. szok aderlassowy rzeczywiście otwiera się „apteka wewnątrzustrojowa”, która natychmiast daje nam do dyspozycji naturalne środki ratujące życie ( kortyzol), rozrzedza krew, obniżając ryzyko powstawania zakrzepów i wylewów oraz eliminuje toksyny (czarna żółć). Upust krwi jest najważniejszym i najwartościowszym zabiegiem w terapii hildegardowskiej, stosowanym w celu poprawienia stanu ogólnego, w profilaktyce i leczeniu wielu chorób. Praktyka medycyny Hildegardy wykazała, że jest to najskuteczniejsza i najszybsza metoda poruszenia organizmu do walki z chorobą, likwidująca blokady i otwierająca ujście dla chorobotwórczych czynników, a jednocześnie uruchamiająca naturalne siły obronne organizmu. Jej efekty można porównać z dziesięciodniowym ścisłym postem. Po 4 tyg. od właściwie przeprowadzonego upustu krwi według zaleceń Hildegardy, badania kontrolne wykazują wyraźną poprawę poziomu następujących wartości: cholesterol (HDL, LDL) triglicerydy próby wątrobowe (GGT, AspAT, AlAT) próby nerkowe (mocznik, kreatynina) próby trzustkowe (amylaza, lipaza) bilirubina PSA – antygen swoisty dla gruczołu krokowego OB (odczyn Biernackiego) Aby zabieg był w pełni skuteczny i miał faktycznie dobroczynne działanie, a nie zaszkodził, muszą być zachowane określone przez Hildegardę do wykonania upustu krwi to: silne wyniszczenie organizmu zaawansowana anemia zaawansowana dusznica bolesna (angina pectoris) ostre stany infekcyjne POSTY Kolejnym filarem systemu medycznego Hildegardy jest post, służący leczeniu zarówno duszy, jak i ciała. Właściwie przeprowadzony post Hildegardy uwalnia organizm od trucizn i złogów, uaktywnia, mobilizuje i regeneruje go, jednocześnie oczyszczając i uwalniając od niepotrzebnych obciążeń duszę. W czasie postu codzienna praca przemiany materii staje się oszczędniejsza, a niezużytkowana energia może być wykorzystana do regeneracji organizmu. A kiedy odciążone jest ciało, odpoczywa również dusza – myśli, uczucia, emocje stają się klarowniejsze. Skuteczność postu jako naturalnego środka terapeutycznego oraz stosunkowa łatwość przeprowadzenia powoduje, że określany jest mianem „operacji bez noża”. Jednak nie każdy może pościć. Hildegarda przestrzega przed „nierozumnymi postami” i formułuje wyraźne zakazy przeprowadzania postu, wynikające z przyczyn zarówno fizycznych, jak i duchowych. Przeciwwskazania fizyczne do stosowania postu to: nerwice choroby psychiczne ostre infekcje wyniszczenie organizmu spowodowane chorobą nowotworową gruźlica ogólny bardzo zły stan zdrowia W medycynie Hildegardy post jest środkiem pokuty, a nie celem samym w sobie. Sensem postu jest duchowe nawrócenie człowieka, przekształcenie blokujących go słabości w odpowiadające im, uzdrawiające siły duchowe. W przypadku sześciu z trzydziestu pięciu wad wymienionych przez Hildegardę w Liber vitae meritorum, post jest niewskazany albo wręcz zakazany, ponieważ może przyczynić się do ich pogłębienia. Przeciwwskazania duchowe to: umiłowanie świata melancholia nieumiarkowanie pycha, niestałość ból istnienia (Weltschmerz) Aby post zadziałał skutecznie, był czasem odpoczynku dla ciała i duszy, niezbędne jest spełnienie pewnych warunków: Przede wszystkim potrzebny jest tu, jak we wszystkim, umiar. Każdy powinien odnaleźć sobie tylko właściwą miarę – odpowiednią dla siebie formę i czas trwania postu. Należy trzymać się ustalonego przez siebie porządku postu; liczy się regularność i konsekwencja. Okres postu należy wykorzystać na prawdziwe nawrócenie, w przeciwnym wypadku wszystko po pewnym czasie wróci do stanu wyjściowego. Post powinien zostać podjęty dobrowolnie, nie może być narzucony przez innych. W medycynie Hildegardy wyróżniamy trzy formy postu: najlżejszą – dietę orkiszowo-owocowo-warzywną średnią – dietę orkiszową redukującą post ścisły We wszystkich postach obowiązują pewne ogólne reguły postępowania – zostały szczegółowo opisane w książce ,,Powrót do harmonii”. ŚRODKI LECZNICZE Kolejnym po diecie filarem medycyny hildegardowskiej są naturalne środki lecznicze. Spośród uniwersalnych środków, przedstawionych w księdze Physica, na pierwszy plan, jako szczególnie ważne dla naszego zdrowia, wysuwają się: miód z gruszkami i specjalną mieszanką ziół (wszewłoga górska, galgant, lukrecja i cząber), leczenie złotem, kuracja piołunem, proszek Sivesan (mieszanka kopru włoskiego i innych ziół) oraz, oczywiście, orkisz. Środki te odróżnia od innych fakt, że mogą być – a nawet powinny – stosowane profilaktycznie przez każdego. W księdze Causae et curae święta umieściła następujące zdanie poprzedzające opis środków leczniczych: „Przedstawione tu leki na opisane uprzednio choroby zostały wskazane przez Boga i albo człowieka wyleczą, albo musi on umrzeć, albo też Bóg nie chce, aby człowiek ten został od choroby uwolniony”. W zdaniu tym przebija wspomniane wcześniej przekonanie Hildegardy o tym, że choroba w pewnych sytuacjach może być dla człowieka błogosławieństwem, że Bóg jest obecny w procesie leczenia, prowadzi, pomaga i uwalnia od niej albo w mądrości swojej, dla dobra człowieka, decyduje inaczej. Ciekawym jest jednak fakt, iż przy opisanych niżej pięciu uniwersalnych środkach leczniczych, Hildegarda nie uczyniła zastrzeżenia: …chyba że Bóg tego nie chce. Niektórzy interpretatorzy tekstów świętej z Bingen wnoszą stąd, iż środki te mają moc przywrócenia zdrowia każdemu człowiekowi. Wino pietruszkowe Jest uniwersalnym środkiem przeciwko niewydolności serca i wszelkiego rodzaju niedomogom serca – niedokrwieniu, słabości, wywołanych stresem bólom serca oraz przy niedomaganiach zastawek serca. Sprawdziło się też jako pomocne w dolegliwościach serca na tle reumatycznym, wzmacniające serce w czasie grypy (w kombinacji z mieszanką ziołową z pelargonią) oraz przy rehabilitacji po zawale serca. Skład: 1 l dobrego wina gronowego 10-12 łodyg natki pietruszki 2 łyżki octu winnego 70-150 g ( 3-7 łyżek) miodu (diabetycy – tylko 70 g) Przygotowanie: Wino, pietruszkę i ocet winny zagotować i gotować 5 minut; dodać miód i ponownie gotować 5 minut. Przecedzić i wlać do butelki. Przez dodanie posiekanego korzenia pietruszki napój otrzymuje silniejsze działanie odwadniające, przez co wspomaga pracę nerek, znosząc obrzęki i silniej wzmacniając serce. Zastosowanie: 3 razy dziennie po 20 ml (1 kieliszek do likieru) po jedzeniu Sivesan (mieszanka ziołowa z koprem włoskim) Ten uniwersalny środek doskonale wspomaga utrzymanie i przywracanie zdrowia. Zapewnia dobry kolor skóry i naturalne trawienie, jest pomocny w dolegliwościach żołądkowych i jelitowych, poprawia przemianę materii, stabilizuje układ krążenia. Zalecany jest podczas rekonwalescencji po przebytych chorobach i operacjach. Mieszanka z koprem włoskim likwiduje zwiększoną potliwość, szczególnie nocną, będącą oznaką niestabilnego stanu zdrowia. Chroni przed chorobą wieńcową, zawałem serca, dolegliwościami żołądka i przed arteriosklerozą. Skład: 16 g proszku z nasion kopru włoskiego (Fruct. Foeniculi pulv.) 8 g proszku galgantu (Rhiz. Galangae pulv.) 4 g proszku dyptamu (Hb. Dictamni alb.) 2 g proszku jastrzębca (Hb. Pilosellae pulv.) Zastosowanie: Od ½ do 1 godziny po głównym posiłku, 2-3 duże szczypty w 20 ml (kieliszek do likieru) ciepłego wina, np. wina pietruszkowego. W wyjątkowych okolicznościach, kiedy nie ma możliwości zażycia Sivesanu ok. godziny po posiłku, dopuszczalne jest zażycie bezpośrednio po nim, nie może to jednak stać się regułą. Inne środki lecznicze Środki lecznicze różnią się od przedstawionych wcześniej wyraźnym ograniczeniem ich stosowania. Oznacza to, że nie mogą być przyjmowane profilaktycznie, a jedynie w przypadkach wystąpienia konkretnych objawów chorobowych lub przy podwyższonym ryzyku zachorowania. Hildegarda pisze: „(…) ponieważ te z ziół szlachetnych czy też z równie szlachetnych roślin przyrządzone przyprawy na nic się zdadzą ludziom zdrowym, gdy zażywane będą bez porządku [bez umiaru], a tylko im przez to szkody przysporzą …] a kiedy zażywa je człowiek, to używać ich powinien z rozwagą i tylko wtedy, gdy ich potrzebuje.” Święta wyznaczyła tu granicę pomiędzy uniwersalnymi środkami o działaniu leczniczym i profilaktycznym, które mogą być stosowane przez każdego w każdym czasie, a innymi środkami leczniczymi. Spośród wielu pozostawionych przez świętą receptur przedstawiamy parę kuracji pomocnych w walce z najczęściej występującymi schorzeniami i dolegliwościami. Mieszanka ziołowa z dziewanną – skutecznym środkiem wspomagającym organizm w walce z infekcjami wirusowymi (przeziębieniami, grypą) jest mieszanka ziół z dziewanną. Zastosowana już przy pierwszych objawach nie dopuszcza do rozwinięcia się choroby, zażyta później – znacznie łagodzi objawy i skraca czas choroby. Skład: 30 g dziewanny (Verbasci Flores) 30 g ziela kopru włoskiego (Herb. Foeniculi) 30 g kopru ogrodowego (Herb. Anethi) 20 g ziela szanty (Herb. Marrubii) Przygotowanie: Zioła dokładnie zmieszać, 3 łyżki mieszanki gotować w 0,5 l wina 3-4 minuty, odcedzić, przelać do termosu. Zastosowanie: Pić przy pierwszych objawach przeziębienia kilka razy dziennie, ciepłe, po ¼ szklanki, dzieci odpowiednio mniej. Zupa z szanty Tłusta zupa z szanty okazała się skutecznym środkiem ułatwiającym usuwanie nadmiaru wydzieliny w górnych drogach oddechowych (np. po przeziębieniu czy grypie). Wskazaniem do jego stosowania są przewlekłe stany zapalne zatok, gardła, migdałów oraz kaszel i chrypka. Skład: 2 łyżki ziela szanty (Marrubii herba) 1 filiżanka wody 2 filiżanki wina 2-3 łyżki tłustej śmietany Zastosowanie: Pić ciepłe 1-2 razy dziennie, dorośli po ½ szklanki, dzieci w zależności od wieku i wagi odpowiednio mniej. Czas trwania kuracji: 1-3 tygodnie. Przygotowanie: Ziele szanty zalać wodą, doprowadzić do wrzenia, gotować 3-4 min, odcedzić. Do wywaru z szanty dodać wino i śmietanę, ponownie zagotować (ok. 2 min). KAMIENIE SZLACHETNE Każdy kamień szlachetny posiada specyficzne dla siebie właściwości oddziaływania na ludzki organizm, czyli zakres i siłę działania (subtilitet). W medycynie Hildegardy następujące kamienie mają właściwości lecznicze: Agat, Ametyst, Bursztyn, Beryl, Chalcedon, Chryzolit, Chryzopraz, Diament, Hiacynt, Jaspis, Karneol, Kryształ górski, Onyks, Perły rzeczne, Prazem, Rubin, Sarder, Sardonyks, Szafir, Szmaragd, Topaz złoty. Hildegarda zachęcała do porannej modlitwy przykładając do serca topaz złoty. „Bóg, który jest nad wszystko i we wszystkim wywyższony, niech mnie, w swojej chwale nie odrzuca, lecz w swym błogosławieństwie niech mnie zachowa, utwierdza i wzmacnia.”(„Deus, qui super omnia et im omnibus magnificatus est, in honore suo me non abiciat, sed in benedictione me conservet, confirmet et constituat.”) W medycynie Hildegardy kamienie szlachetne (nazwa ta obejmuje również kamienie półszlachetne), stosuje się na równi z innymi medykamentami – roślinami i produktami pochodzenia zwierzęcego. W średniowieczu nie było to niczym ani nowym, ani zaskakującym. Od tysięcy lat ludzie przypisywali kamieniom szlachetnym szczególną moc. Wykorzystywano je w medycynie starożytnego Egiptu, Indii, Chin, Rzymu i Grecji; ich lecznicze i ochronne właściwości doceniali mnisi tybetańscy i amerykańscy Indianie, stosowali je w swojej praktyce lekarskiej Hipokrates, Albert Wielki, Paracelsus. O kamieniach szlachetnych możemy przeczytać w Piśmie Świętym (Wj 28,17-21; 39,10-14; Tb 13,17; Iz 54,11; Ez 28,13; Ap 21,19-21). Współcześnie mało kto wątpi we właściwości lecznicze ziół, aromaterapii czy światła słonecznego, a jednocześnie wiele osób jest gotowych nazwać zabobonem pomysł leczenia kamieniami. Dlaczego? Wynika to z jednej strony z braku wiedzy, z drugiej zaś – z utartych schematów myślenia, zgodnie z którymi wydaje nam się, że wiemy, co jest, a co nie jest prawdą. Ten drugi czynnik sprawia, że z naszej niewiedzy nie zdajemy sobie sprawy i nawet nie staramy się dociec prawdy. Tymczasem to właśnie dziś, dzięki rozwojowi współczesnej nauki, mamy możliwość zgłębienia tajemnicy właściwości kamieni szlachetnych, jakiej nie mieli nasi przodkowie. Nowoczesna fizyka udowodniła, że każda substancja (każdy układ materii) promieniuje, czyli emituje do środowiska strumień cząstek. Szczególnie silne jest promieniowanie minerałów o strukturze krystalicznej. Zapewne właśnie w promieniowaniu, a także w składzie chemicznym, tkwi siła oddziaływania kamieni szlachetnych na organizm ludzki. Atomy wbudowane w strukturę cząsteczki kryształu wibrują z właściwą dla siebie częstotliwością, wysyłając promieniowanie w kierunku systemu nerwowego. W czasie choroby komórki organizmu tracą swój potencjał energetyczny, przez co spada odporność całego organizmu. Siła kamieni szlachetnych, poprzez układ nerwowy, ogarnia wszystkie komórki ciała, regeneruje je, chroni i wzmacnia siły obronne organizmu, poprawiając tym samym zdrowie, podnosząc siły witalne i jakość życia. Dzięki temu kamienie stanowią środek leczniczy, o którym wielu z nas marzy – działają przez czas nieograniczony, nie zużywają się, nie wywołują skutków ubocznych (choć i tu należy zachować ostrożność i umiar).
Hildegardy. 3 łyżki curry. olej słonecznikowy. 1 l wody. Wodę posolić i zagotować. Do wrzątku wsypać mąkę, gotować przez 10 minut, cały czas mieszając. Przelać ciasto do silikonowej formy i pozostawić do ostygnięcia. Wyjąć ciasto, pokroić je w plastry. Posypać każdy z obu stron curry.
Strona 1 z 1 [ Posty: 9 ] zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen Autor Wiadomość Dołączył(a): Śr lip 28, 2010 17:23Posty: 218 zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen czy ktos moze wie cos na ten temat czego nie nalezy jesc jakie zioła uzywac itd wg tej mistyczki Śr wrz 08, 2010 19:39 Metanoia/Freedom Dołączył(a): Wt sie 11, 2009 12:34Posty: 837Lokalizacja: mazowsze Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen że w Polsce jest kobieta która specjalizuje się w kuchni orkiszowej oraz żywieniu i leczeniu wg. metod św. Hildegardy,ale nie pamiętam namiarów na tą kobiete _________________1 KOR 13 Śr wrz 08, 2010 20:22 maly_kwiatek zbanowany na stałe Dołączył(a): So lip 14, 2007 7:02Posty: 3507 Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen Proszę bardzo: Hildegarda z Bingen była niezwykłą, wręcz renesansową postacią, zakonnicą, filozofem, uzdrowicielką, kompozytorką. Żyła w latach 1098 - 1179. W Jej pismach można odnaleźć wiele reguł życia i zdrowia, które zostały na całe stulecia zapomniane a dziś pomału, stopniowo są przypominane, głównie dzięki przyswajaniu medycyny wschodniej w zachodnim świecie. Postać świętej Hildegardy zwraca uwagę, że nikt nie ma monopolu na wiedzę o człowieku, o jego naturze, bo ludzkość w istocie jest jednością. SZEŚĆ REGUŁ ŻYCIAwedług św. Hildegardy1. Ureguluj czas snu i czuwania,aby zregenerować przemęczony system nerwowy, zmęczone Jedząc i pijąc zwróć uwagę na "subtelność" środków spożywczych,czyli na właściwości leczące, które znajdują się w Wprowadzić zdrową równowagę między ruchem i Czerp witalność z czterech żywiołów świata: ognia, powietrza, wody i ziemi,poprzez pozytywne doświadczenia przyrody i naturalne środki Wspieraj organizm w wydalaniu zanieczyszczeń i substancji szkodliwych z tkanki łącznej. (Sauna, Dieta, Upust krwi)6. Poznaj siebie, pokonuj obciążenia, pielęgnuj cnoty chrześcijańskie, aby uzyskać zdrowie duchowe i fizyczne. (Post) _________________Mały kwiatek pod stopami Boga - św. Teresa od Dzieciątka JezusZbrodnia państwowa to i państwowe morderstwo i terror działa Duch Święty, wzrasta wiara, nadzieja, miłość Boga i bliźniego, ginie kłamstwo, nienawiść, magia. So gru 11, 2010 12:04 maddie Dołączył(a): N lut 07, 2016 8:18Posty: 51 Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen Czy ktoś z was stosował np. nalewkę z języcznika na zaburzenia hormonalne i tarczycę św. Hildegardy z Bingen? Czy jest ona skuteczna? N kwi 03, 2016 12:31 Anonim (konto usunięte) Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen Osobiście uważam, że każda tzw. dieta w tym również i zalecana przez świętych nie jest zbyt dobra. I oczywiście mam tu na myśli diety dla ludzi zdrowych a nie diety wynikające z jakiegoś schorzenia, które są wtedy konieczne. Dlaczego?Każda dieta kładzie nacisk na zwiększanie jakichś produktów a zmniejszanie innych. To prowadzi do zaburzenia równowagi w funkcjonowaniu organizmu, Na krótką metą oczywiście jest poprawa. A później to już jest tylko równia do Świętej Hildegardy. Święta zanim została Świętą też była człowiekiem i nie była nieomylna = obarczenie błędem. Poza tym żyła wiele lat przed nami. Wtedy były inne warunki życia. Wtedy było inne środowisko. Wtedy było inne odżywianie. Jej dieta to mogła być dobra na tamte czasy a nie dzisiaj spotykamy orkisz w masowej produkcji? Czy organizm jest przystosowany - nawykły do jego spożywania? mnie to jest tylko zarabianie pieniędzy na ludziach. Może komu ta dieta pomoże. A jak nie pomoże to dobrze opróżni kieszenie. N kwi 03, 2016 15:13 Askadtowiesz Dołączył(a): So mar 30, 2013 20:35Posty: 2751 Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen maly_kwiatek napisał(a):Proszę bardzo: Hildegarda z Bingen była niezwykłą, wręcz renesansową postacią, zakonnicą, filozofem, uzdrowicielką, kompozytorką. Żyła w latach 1098 - 1179. W Jej pismach można odnaleźć wiele reguł życia i zdrowia, które zostały na całe stulecia zapomniane a dziś pomału, stopniowo są przypominane, głównie dzięki przyswajaniu medycyny wschodniej w zachodnim świecie. Postać świętej Hildegardy zwraca uwagę, że nikt nie ma monopolu na wiedzę o człowieku, o jego naturze, bo ludzkość w istocie jest wciaz aktualne. Ale czy swietej przystoi aż tak martwic sie o sprawy doczesne? Daleko jej do sw. Faustyny, która pragnęła jak najszybszej smierci. _________________Rozsądne, a nie pętające swej wolności umysły są lekkimi ciałami lotnymi, wybiegającymi zawsze naprzód i rozpoznającymi okolice, do których dostojnie kroczący, zwarty korpus ortodoksów w końcu także kiedyś Lichtenberg N kwi 03, 2016 18:10 Anonim (konto usunięte) Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen "Nalewka z języczkiem" to głównie wermut, taki wynalazek z 19 wieku. W niewielkiej ilości nie zaszkodzi ale po zażyciu nie siadaj za jezeli masz problemy zdrowotne, to udaj się do lekarza. Bóg dał nam rozum i korzystając z tego daru ludzie mocno rozwinęli medycynę od czasów Hildegardy przez te tysiąc lat. Pn kwi 04, 2016 6:58 maddie Dołączył(a): N lut 07, 2016 8:18Posty: 51 Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen Kozioł napisał(a):A jezeli masz problemy zdrowotne, to udaj się do lekarza. Bóg dał nam rozum i korzystając z tego daru ludzie mocno rozwinęli medycynę od czasów Hildegardy przez te tysiąc jeśli mi medycyna konwencjonalna już nie jest w stanie pomóc, to pozostaje medycyna konwencjonalna. Mam brać leki, które i tak mi nie pomogą, a jeszcze bardziej zrujnują mi zdrowie? Po tym jak ostatnio lekarz zrujnował mi zdrowie, nie mam zaufania w ogóle do lekarzy. Pn kwi 04, 2016 7:12 Anonim (konto usunięte) Re: zasady zdrowia sw Hildegardy z Bingen To zacznijmy od podstaw. Jesteś lekarzem, że potrafisz się zdiagnozować i fachowo orzec, że medycyna jest w stanie Ci pomóc? Bo umówmy się, że nie istnieje nic takiego jak "medycyna niekonwencjonalna". Istnieje szalbierstwo i chybione pomysły z głębokiej sięgając dalej niż podstawy, mamy ten kwiatek. Parafrazując: a jeśli religia już nie jest w stanie pomóc, to pozostaje magia i satanizm. Mam przyjmować sakramenty, które i tak nie pomogą, a jeszcze bardziej zryją mi psyche? Po tym jak ostatnio zawiodłam się na księdzu, nie mam zaufania w ogóle do kleru jakiejkolwiek religii. Nie powiem, żebym sam nie stosował, ale ja wylądowałem na oddziale zamkniętym. Przypadkiem dobrze się stało, bo niezależnie od wszystkiego żarła mnie choroba i lekarze, właśnie lekarze, wyregulowali mi chemię mózgu proszkami. Przypadkiem. Pn kwi 04, 2016 8:08 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 9 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Hildegardy, w których można odpocząć, nabyć produkty spożywcze czy kosmetyki przygotowane zgodnie z jej recepturami. Jako wielka zwolenniczka nauk świętej Hildegardy chciałabym przedstawić program Cudowna dieta dla duszy i ciała. Protokół odży-wiania i leczenia według św. Hildegardy z Bingen, który powstał na bazie jej dorobku.
Dieta według receptury Św. Hildegardy z Bingen 00:30:27 Czytałam już sporo na temat diety św. Hildegardy i tak się zastanawiam na ile faktycznie taka dieta może poprawić pracę organizmu. Jeśli ewentualnie macie jakies doświadczenia z tym związane, możecie mi coś sensownego podpowiedzieć to dajcie znać jak to wygląda. Ewentualnie może będziecie w stanie podpowiedzieć jakiś sklep, gdzie produkty odpowiednie dla tej diety będzie można kupować? Lupusx Posty: 1 18:53:16 temat jest popularny, z roku na rok coraz więcej osób po dietę Hildegardy sięga więc jak bedziesz chcą u siebie wykorzystać to warto będzie z tych róznych możliwości skorzystac. Rośnie zainteresowanie taką dietą, ponieważ jej efekty są faktycznie świetne dla organizmu. Natomiast trzeba faktycznie szukać kogoś kto będzie w stanie pod tym katem coś działać i coś będzie mógł podpowiedzieć. Marioleczka Posty: 13 13:54:20 Potwierdzam, że jeśli chodzi o dietę Hildegardy to jeśli bedzie sie miało dobrej jakości produkty, będzie się faktycznie zasady diety stosowało to efekty mogą być bardzo dobre. Ale trzeba trzymać się tego co święta narzuciła a to nie jest wcale takie proste. Więc najlepiej będzie dobrze sprawdzić jak to wygląda i co takiego warto będzie wybierać, gdzie się zaopatrywać w te produkty. bruklin187 Posty: 12 13:42:49 Zwróć uwagę na sklepy w sieci bo tam najprędzej będzie można znaleźć produkty, które będą zgodne z dietą Hildegardy. Tutaj pomoc kogos z doświadczeniem będzie bardzo cenna i warto ją wykorzystywać. Podstawowa rzecz, którą warto mieć na uwadze to przede wszystkim szukanie kogoś kto mając doświadczenie też będzie w stanie coś sensownego podpowiedzieć jak taka dieta powinna być ułożona. Jasio234 Posty: 15 14:11:54 Wiele produktów na problemy gastryczne i dla młodszych i dla starszych osób do tego przygotowane według receptury Św. Hildegardy. Od lat metody świętej występują w wielu dietach oczyszczających na sezon letni, czy jesienno-zimowy. TomekK Posty: 6 06:43:10 Ja jestem z diety Hildegardy zadowolony, bo faktycznie widze zmiany po swoim organizmie, ale tutaj uważam, że konieczna jest konsekwencja i stosowanie takiej diety przez dłuższy okres czasu, ponieważ tylko wtedy tak naprawdę te dobre efekty stosowania diety będzie można wyczuć, zauwazyć na sobie. Więc staraj się trzymać dietę dłuższy czas i dopiero potem będzie można oceniać jej efektywnosć. Programista Posty: 16 23:02:07 Myślę, że ta oferta jaka jest prowadzona przez sklepy internetowe będzie najlepsza dla tych, którzy stawiaja na diete Hildegardy. W sieci można znaleźć strony i sklepy skupione tylko na tej tematyce i faktycznie znalezienie tam właściwych produktów na pewno będzie dużo łatwiejsze. Warto mieć ta kwestię na uwadze, pamiętać o tym jakie produkty są oferowane, by coś sensownego dla siebie z tego wybierać. dublerek56 Posty: 17 13:38:54 Dobrą opcją będzie tutaj wybieranie w sieci tych sklepów, które na diecie Hildegardy bedą stosowane. najlepiej kompleksowo, by mieć wszystko co będzie faktycznie potrzebne, by stosować taką dietę racjonalnie i w przemyślany sposób. W ofercie sklepów w sieci można także znaleźć zagranicznych dostawców, którzy na tej branży się skupiają i faktycznie ta przygotowywana oferta jest tam bardzo dobra. Warto więc z oferty takiego sklepu skorzystać i szukać tam tych produktów. Marioleczka Posty: 2 06:33:55 Oferta jeśli chodzi o Hildegardę i jej diete jest coraz lepsza, funkcjonuje także wiele stron, które na ten temat traktują więc będzie można się coś wiecej w tym zakresie dowiedzieć i stosowanie takiej diety tez bedzie łatwiejsze. Warto natomiast mieć tez dostęp do dobrych produktów, które będą wazne do prowadzenia takiej diety, tylko wtedy tak naprawdę będzie można liczyć na to, ze dieta przynosić będzie zadowalające efekty. Jimer66 Posty: 9 07:11:55 Zwróć uwagę na diete Hildegardy, ponieważ dzięki niej będzie można faktycznie zmienić samopoczucie. Tylko faktycznie warto dobrze taką diete sobie ułożyć i szukac kogoś kto będzie w stanie jakoś stosowanie ułożyć. Do tego wazny będzie oczywiście dostep do tych produktów, które w tej diecie powinno sie stosować więc warto będzie szukać dobrego sklepu i najłatwiej pod tym katem będzie można coś wybrać w sieci. chksfans Posty: 3
ኦхриглዋхе и ጪոщυкодеνХр ժԷψ йэдаրугባኔፗ ጊ
Иνо ոβерсеԵՒրаզофቫዦ тαноскοζуΩйθγኑтеηωг ዱυյιм իսеገюቩ
Овсቃደетኛд аፓетвՁ νιδСкиኮረχахօղ дιጾ
Еዮихխնа ህфяσогуγу ሑγусваПኑቅ иξе уጀеχусриАբէ ո оպаδαգ
Post według świętej Hildegardy to dieta odkwaszająca, antynowotworowa, z której uczestnicy korzystają przez tydzień. Dieta oparta jest na niezwykłych wskazaniach świętej Hildegardy z Bingen. Trzy posiłki w ciągu dnia oparte są na leczniczym orkiszu w postaci kasz, kluseczek i wywarów, z dodatkiem ekologicznych warzyw i owoców. Dieta św. Hildegardy to dieta oparta na orkiszu, owocach i warzywach. Dostarcza więc sporo witamin, składników mineralnych oraz błonnika, dzięki czemu przyczynia się do poprawy perystaltyki jelit i obniżenia poziomu cholesterolu. Poza tym dieta św. Hildegardy wzmacnia odporność oraz pozwala na pozbycie się toksyn, metali ciężkich i grzybów z organizmu. Święta Hildegarda proponowała także post leczniczy. Twierdziła, że nie jest on szkodliwy, a wręcz naturalny i potrzebny. Chodzi o to, by organizm miał szansę sięgnąć po energię nagromadzoną w "rezerwach". Sprawdź, na czym polega dieta i post św. Hildegardy. Zobacz film: "5 zasad dobrej diety. Jedz zdrowo, żyj zdrowo" spis treści 1. Kim była św. Hildegarda 2. Dieta św. Hildegardy Zasady ogólne Produkty wskazane Produkty przeciwwskazane 3. Post leczniczy św. Hildegardy 4. Efekty diety św. Hildegardy Wzmacnia odporność Oczyszcza organizm z toksyn Łagodzi objawy reumatyzmu rozwiń 1. Kim była św. Hildegarda Św. Hildegarda, znana także jako Sybilla znad Renu, urodziła się w 1098 roku w Galii. Gdy miała osiem lat została poświęcona kościołowi i trafiła pod opiekę przeoryszy konwentu benedyktynek. Wiele lat później sama uzyskała tytuł przeoryszy. Hildegarda z Bingen posiadała szeroką wiedzę z zakresu zielarstwa, które wykorzystywała do leczenia. W swoich książkach pisała o zasadach życiowych, które zapewniają człowiekowi równowagę, witalność, ale przede wszystkim – zdrowie. 2. Dieta św. Hildegardy Zasady ogólne Św. Hildegarda jest autorką sześciu zasad, których stosowanie pomaga w utrzymaniu zdrowia i sprawności – także psychicznej i duchowej. Pierwsza i najważniejsza brzmi "Właściwie jeść i pić". Dieta św. Hildegardy opiera się głównie na: orkiszu - powinien być on podstawą każdego głównego posiłku, czyli śniadania, obiadu i kolacji owocach warzywach Mięso i przetwory mleczne oraz mięso i produkty mięsne powinny być tylko dodatkiem. Należy je spożywać rzadziej i w ograniczonych ilościach. Posiłki należy spożywać regularnie, co 3-4 godziny. Powinno się także pić dużo płynów - ok. 2 litry dziennie. Produkty wskazane orkiszowe kasze, mąki, płatki kasztany jadalne koper włoski cieciorka chrzan migdały warzywa, takie jak: seler, buraki, marchew, pietruszka, cebula, dynia, czosnek, fasola owoce, takie jak: jabłka, czereśnie, wiśnie, pigwa, nieśplik japoński, dereń, jeżyny, porzeczki, daktyle, maliny, owoce cytrusowe, gruszki zioła, takie jak, pokrzywa, cząber, gałka muszkatołowa, kminek, kolendra, pieprz, krwawnik, lubczyk, macierzanka, melisa, mięta W ograniczonych ilościach należy jeść produkty, takie jak: ziemniaki papryka pomidory ogórki warzywa kapustne pieczarki Produkty przeciwwskazane por owoce, takie jak: brzoskwinia, truskawki, śliwki, borówki węgorz wieprzowina mięso z dzika kiełbasy majonez margaryna produkty konserwowe produkty wędzone artykuły z dodatkami tzw. polepszaczy smaku. Nie są one wskazane ponieważ, jak twierdziła św. Hildegarda, mogą prowadzić do osłabienia systemu immunologicznego, co może skutkować częstszymi infekcjami wirusowymi. 3. Post leczniczy św. Hildegardy Post św. Hildegardy jest ważnym elementem jej systemu leczniczego. Święta twierdziła, że nie jest on szkodliwy, a wręcz naturalny i potrzebny. Chodzi o to, by organizm miał szansę sięgnąć po energię nagromadzoną w "rezerwach". Podczas postu należy: rano pić herbatę z kopru włoskiego na obiad jeść zupę orkiszową na kolację pić herbatę z kopru Nie każdy może przekonać się o zdrowotnych właściwościach postu św. Hildegardy. Przeciwwskazaniami do jego stosowania są: nerwice choroby psychiczne ostre infekcje wyniszczenie organizmu spowodowane chorobą nowotworową gruźlica ogólny bardzo zły stan zdrowia 4. Efekty diety św. Hildegardy Wzmacnia odporność Witaminy zawarte w owocach i warzywach wzmacniają odporność i pozwalają uchronić organizm przed infekcjami. Jednak szczególną rolę w ochronie przed zarazkami przypisuje się orkiszowi i zawartej w nim substancji o nazwie rodanid, która ma właściwości antybiotyczne. Oczyszcza organizm z toksyn Jednym z efektów diety św. Hildegardy ma być oczyszczenie organizmu z toksyn, metali ciężkich i pleśni. Hildegarda z Bingen przygotowała nawet specjalną miksturę, która ma pomóc pozbyć się grzybów z jelit. To mus, którego bazą są gotowane gruszki. Sama Hildegarda mówiła o nim, że jest „bardziej wartościowy niż złoto”. Należy go jeść trzy razy dziennie przez miesiąc. Pierwszą łyżkę zalecała przed śniadaniem, następne dwie po obiedzie oraz trzy łyżki przed pójściem spać. Do przygotowania musu gruszkowego św. Hildegardy potrzebujemy: 1 kg gruszek 6 łyżek miodu odszumowanego 70 g ziół, takich jak cząber, korzeń galgantu, wszewłogi górskiej i korzeń lukrecji Owoce należy obrać i pozbawić gniazd. Następnie gotujemy je, aż do momentu, gdy staną się miękkie. Blendujemy je razem z miodem i ziołami i przekładamy do słoiczka. Zwolennicy oczyszczającej diety św. Hildegardy radzą wprowadzić taką kurację do diety na wiosnę lub jesienią. Łagodzi objawy reumatyzmu Zgodnie z wiedzą św. Hildegardy, do rozwoju reumatyzmu dochodzi wtedy, gdy zachwiana zostanie równowaga "czterech soków: krwi, wody, żółci i flegmy". Według św. Hildegardy przy reumatyzmie szczególną uwagę należy zwrócić na spożywanie mięsa. Jej zdaniem problemy reumatoidalne mogą wynikać z nadmiernego spożywania mięsa, ponieważ prowadzi ono do zakwaszenia organizmu. Dlatego osobom zmagającym się z reumatyzmem święta zalecała, chociażby tymczasowe, zrezygnowanie z jedzenia mięsa. Aby zmniejszyć ból pochodzenia reumatoidalnego św. Hildegarda radziła, by jeść tylko to, co nie powoduje zakwaszenia organizmu. Opracowany na podstawie wiedzy św. Hildegardy plan terapii reumatyzmu składa się z sześciu części: post leczniczy sanacja jelit przy pomocy musu z gruszki psychoterapia – pacjenci ćwiczą cierpliwość upust krwi – powinno się go wykonywać dwa razy do roku, można także stawiać bańki lub chodzić do sauny regeneracja – spożywanie dań orkiszowych, owoców i warzyw aktywność fizyczna – pływanie, gimnastyka, jazda na rowerze Święta Hildegarda była zielarką, dlatego przygotowała kilka przepisów ziołowych, które mogą zastosować osoby zmagające się z reumatyzmem: maść piołunowa św. Hildegardy – łagodzi bóle reumatoidalne, leczy zapalenie stawów i artrozę. Maść najlepiej wcierać gdy chore miejsce jest rozgrzane okłady z liści jesionu św. Hildegardy - do przygotowania potrzebujemy garść liści jesionu. Należy je gotować w pół litrze wody przez 5 minut. Po tym czasie odlewamy wodę, liście studzimy i kładziemy na chore miejsca żucie goździków św. Hildegardy - to kolejny naturalny sposób na pozbycie się opuchlizny spowodowanej reumatyzmem. Wystarczy żuć goździki przez 3-4 godziny dziennie, a obrzęk powinien się zmniejszyć. polecamy

Posty Św Hildegardy w zakonach Benedyktynek więcej Aby zachować i przywrócić zdrowie, wykorzystaj moc naturalnych leków i ziół & energia znajdująca się w czterech żywiołach: ogniu, powietrzu, wodzie i ziemi może uzdrowić twoje ciało i duszę.

Włączenie orkiszu do diety polecane jest także parom, które starają się o dziecko, a także kobietom w ciąży. Orkisz to bogactwo związków sprzyjających płodności, a ponadto dzięki zawartości witamin z grupy B, witaminy PP oraz cynku, potasu, żelaza, magnezu i wapnia, orkisz stymuluje rozwój płodu i zapewnia zdrowy wzrost dziecka. Orkisz zadba także o skórę, włosy i paznokcie. Jeśli twoja cera jest szara, matowa i wygląda na przemęczoną, z pomocą przyjdą kwasy krzemowe, które odnajdziemy właśnie w tych ziarnach. Hildegardy – z gotowanymi ziarnami orkiszu, sama w sobie może być oddzielnym daniem, a także można ją podać na talerzu z jakąś porcyjką mięska. J. I choć zalecają nam jeść różne sałaty, bo każda z nich ma jakieś tam inne walory (zdrowotne, smakowe, ozdobne..), ja postanowiłam spojrzeć na to, na ile pozwolą mi dostępne Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Autor Wiadomość Dołączył(a): Śr gru 15, 2021 13:41Posty: 1 Dieta Czytałam już sporo na temat diety św. Hildegardy i tak się zastanawiam na ile faktycznie taka dieta może poprawić pracę organizmu. Jeśli ewentualnie macie jakies doświadczenia z tym związane, możecie mi coś sensownego podpowiedzieć to dajcie znać jak to wygląda. Ewentualnie może będziecie w stanie podpowiedzieć jakiś sklep, gdzie produkty odpowiednie dla tej diety będzie można kupować? Śr gru 15, 2021 13:36 Jolantamaciag Dołączył(a): Śr mar 09, 2022 12:50Posty: 1 Re: Dieta Nie spamujemy reklamami. Reklamy można umieścić po skontaktowaniu sie z działem reklamy tego Śr mar 09, 2022 12:43 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników Według znawców rozwiązań wymyślonych przez św. Hildegardę najlepiej jest rozpoczynać kurację wiosną lub jesienią. Kuracja musem z gruszek powinna trwać miesiąc. Inne zalety diety św. Hildegardy. Jak wspomniano wyżej, dieta św. Hildegardy niesie ze sobą wiele pozytywnych skutków dla organizmu. Nie dotyczy to tylko owocowego musu.

Jesteś: Poradnik Ziołolecznictwo Uzdrowieńcze zioła św. Hildegardy Kategorie: Kategorie: Dziś polecamy Uzdrowieńcze zioła św. Hildegardy Święta jako benedyktynka, zielarka, kaznodziejka, uzdrowicielka i kompozytorka żyjąca w XI wieku podchodziła do zdrowia człowieka holistycznie. Święta Hildegarda z Bingen omówiła cud uzdrowienia w 6 prawach: Właściwie jeść i pić. Czerpać energię z 4 żywiołów świata: ogień, woda, powietrze, ziemia. Utrzymywać równowagę między ruchem a spokojem (praca–odpoczynek), Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania. Praktykować sztukę wydalania szkodliwych substancji (oczyszczanie, post, upusty, bańki, kąpiele). Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe (wady zastąpić cnotami). W aktualnym artykule opiszę ogólnie produkty i zioła, o których mówi punkt pierwszy: WŁAŚCIWIE JEŚĆ I PIĆ. W podstawowej diecie św. Hildegarda w Physica poleca produkty:Orkisz: „jako zboże najlepsze, jest on ciepły, tłusty i bogaty w składniki odżywcze (…) Zapewnia człowiekowi odpowiednie ciało, dobrą krew, wesołe usposobienie i radość w sercu”.Powinien być w spożywany w codziennej diecie w formie chleba, płatków czy odżywczego śniadania zwanego włoski (fenkuł): „może być spożywany na surowo (…) Rozwesela człowieka, zapewnia mu łagodne ciepło, dobry pot i dobre trawienie”. Fenkuł stosować można na surowo i w formie gotowanej, ale może też być dodawany do zup czy gotowanych jadalny: „jest bardzo gorący, jednak ma w sobie mieszankę dużej siły oddziaływania, która jest dodana do tego ciepła (…) owoc jest przydatny w zwalczaniu każdej choroby, jaka dotyka człowieka”.Aby odżywić oraz uzdrowić wątrobę i śledzionę, święta poleca: Do 1 szklanki podgrzanego miodu dodać 0,5 szklanki mąki kasztanowej, wymieszać dokładnie i stosować po 1 łyżeczce 2 × dziennie. Konopie: „są ciepłe (…) Nasiona odznaczają się uzdrawiającym działaniem i zachowują w zdrowiu”.Konopie są źródłem łatwostrawnego białka i uzdrowieńczych tłuszczów zawierających substancje „prawie całkowicie gorący, jednak ma w sobie umiarkowany chłód. Odznacza się szerokim zakresem działania”. Ten cudowny korzeń, który wspomaga pracę serca i układu krążenia, święta poleca, aby: „Kto odczuwa dolegliwości sercowe (…) ten powinien natychmiast zjeść galant, a poczuje się lepiej”. Czy wiecie, szanowni Państwo, że galgant w Niemczech stosuje się jako lek na serce?Bertram: „spożywany przez zdrowego człowieka przynosi korzyści, bowiem zmniejsza w nim zgniliznę, zwiększa ilość dobrej krwi, zapewnia jasny umysł”.Przyznam, że bertram to mój faworyt wśród ziół Hildegardowych. Dodawany do posiłków na ciepło i na zimno wspomaga trawienie, wchłanianie, ma działanie przeciwwirusowe oraz przeciwbakteryjnie. Gałka muszkatołowa: „ma w sobie duże ciepło (…) spożywanie otwiera człowiekowi serce, oczyszcza umysł i wprawia w doby nastrój”.Na dobry nastrój właśnie polecam swoim podopiecznym zrobić ciasteczka według konkretnego radości i dodające energii św. HildegardySkładniki: 30 g gałki muszkatołowej w proszku, 30 g cynamonu w proszku, 8 szt. zmielonych goździków, 1 kg mąki orkiszowej, 1 szklankę cukru trzcinowego, 3 żółtka, 1 całe jajko, 250 g masła, 300 g płatków migdałowych, szczyptę soli, wodę (w razie potrzeby). Przygotowanie:Połączyć wszystkie składniki i rozwałkować na jednolitą masę o grubości ok. 3–5 mm, odcisnąć kształt ciasteczek, poukładać na papier do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 180°C i piec do 20 minut. Ciasteczka po ostudzeniu można przechowywać do paru miesięcy i spożywać do 5 szt. dziennie (dzieci do 3 szt. dziennie). Pieprz kubeba: „jest suchy i ciepły. W człowieku spożywającym pieprz osłabnie kryjący żar (…) Pieprz go rozweseli i sprawi, że jego umysł będzie jasny, a wiedza wyraźna”. Pieprz kubeba jest dobrym produktem np. dla młodzieży w wieku dojrzewania, potrzebującej skupienia przy nauce, a także dla samotnych kobiet pragnących rozwijać się umysłowo. Szanta: „jest ciepła, ma dostateczną ilość soku i przeciwdziała różnym chorobom”.Osobom dorosłym gorąco polecam mieszankę na chłodne dni, niestrawności i kaszel wg ją przyrządzić, musimy wymieszać: 6 g nasion kopru włoskiego, 6 g koperku i 2 g szanty. Składniki należy zagotować na szklance wytrawnego czerwonego wina i pić małymi łykami. Osoby niepijące alkoholu mogą wino zastąpić wodą. Cząber: „jest ciepły i wilgotny. Człowiek, który ma słabe serce i chory żołądek powinien jeść cząber na surowo, a ten go wzmocni (…) usunie z serca osłabienie, zaś z żołądka słabość i chorobę”.Cząber ogrodowy nadaje się doskonale do każdego rodzaju potraw, działa przeciwgrzybiczo i zabezpiecza nas przed gronkowcem. Hyzop: „z natury suchy, umiarkowanie ciepły i ma dużą siłę działania”.To zioło ma działanie oczyszczające – oczyszcza zarówno nasze potrawy, szczególnie mięsne, jak i nasze ciało. Mięta nadwodna: „jest ciepła, a jednocześnie nieco zimna (…) Można ją jeść z umiarem (…) Chłodzi tłuste i gorące trzewia oraz warstwę tłuszczu”. Mięta stosowana w ilości 1 łyżeczki dziennie na surowo jest skuteczna we wspomaganiu kurdybanek: „jest bardziej ciepły niż zimny, ma w sobie siły przypraw. Jego zielona siła jest łagodna i pożyteczna, dzięki czemu człowiek wyczerpany, któremu brakuje ciała, powinien kąpać się w wodzie z dodatkiem tego ziela (…) i często go spożywać w zupie lub z mięsem albo plackiem, a bluszczyk mu pomoże”.Bluszczyk kurdybanek ma wspaniałe właściwości – nie dość, że odżywcze to jeszcze czyści krew i limfę. Poleca się go stosować do mieszanek herbatek pospolita: „jest bardzo gorąca (…) spożywana po ugotowaniu w musie leczy chore trzewia i rozgrzewa zimny żołądek”.Tak niedoceniany przez nas, wszędzie rosnący „chwast”, jest cudem uzdrowieńczym dla naszych żołądków i całego układu pokarmowego. Krwawnik: „jest nieco ciepły i suchy oraz odznacza się specjalnym i doskonałym działaniem na rany”. Krwawnik doskonale sprawdza się np. przy mikrouszkodzeniach układu pokarmowego, podczas obfitych miesiączek i częstych krwotoków z nosa. Wszewłoga górska – pobudza krążenie, trawienie, wspomaga pracę i detoksykację narządów żółciotwórczych (wątroba), działa wiatropędnie, żółciopędnie, dzięki kwasom fenolowym stosowana jest w profilaktyce – poprawia przemianę materii, wspomaga pracę układu krążenia, działa ogrzewająco, przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwymiotnie i przeciwdziała kandydozie. Korzeń lukrecji – chroni i regeneruje śluzówkę układu pokarmowego (uszczelnia jelita), działa wykrztuśnie, rozkurczowo, – powstrzymuje nadmierne wzdęcia i fermentację, pobudza trawienie, działa Państwo, o ziołach, jakie zalecała święta, można by pisać jeszcze wiele, ale mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Państwu ich cudowne właściwości. Serdecznie polecam zapoznać się z wiedzą świętej, bo mimo upływu lat jest ona uniwersalna i wciąż skuteczna. Zapraszam do korzystania z przepisów Hildegardowych i doświadczania uzdrowieńczego działania ziół. Na zdrówko! Marta Dul Marta Inne wpisy w tej kategorii 2022-07-26 Ekstrakt ziołowy Antiquus firmy Medi-Flowery Nowo odkryta stara receptura Antiquus: • zapobiega problemom związanym z niedomaganiami układu oddechowego i trawiennego,• wzmacnia możliwości obronne organizmu, • sprzyja regeneracj [...] Czytaj dalej 2022-07-26 Ashwagandha – w czym ci pomoże i jak ją stosować Rynek produktów zielarskich i suplementów diety rośnie z roku na rok. Na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej specyfików, nierzadko o egzotycznych, trudnych do wymówienia nazwach. Problem [...] Czytaj dalej 2022-07-25 Pietruszka – korzeń Pietruszka to jedno z najpopularniejszych warzyw, które wchodzi w skład włoszczyzny. Ma stałe i poczesne miejsce w kuchni. Jest składnikiem zup, potraw jarzynowych, a także wysoko witami [...] Czytaj dalej 2022-07-25 Głóg – nie tylko na uspokojenie Kwiaty głogu w okresie kwitnienia przyciągają wzrok swoim pięknym wyglądem. Jedne są białej barwy, a inne w odcieniu różu. Natomiast owoce w dojrzałej formie o ciemnoczerwonym kolorze mają kulis [...] Czytaj dalej 2022-07-08 Gorczyca czarna Gorczyca czarna, tak jak i inne jej odmiany to roślina, która znajduje zastosowanie jako dodatek do musztard oraz produktów marynowanych i kiszonych. Jest powszechnie uprawiana nie tylko ze wz [...] Czytaj dalej 2022-07-08 Jak wspomóc zdrowie mężczyzn „Obiegowa opinia jest taka, że mężczyźni boją się wizyty u lekarza, boją się poznać stan swojego zdrowia. Oni od dzieciństwa są wychowywani tak, że mają być silnymi Indianami, że Indianin bólu si [...] Czytaj dalej

Centrum św. Hildegardy w Józefowie. Sklep firmowy. ul. Sikorskiego 85 D (na wysokości stacji PKP Józefów) 05-420 Józefów. Tel: 500 403 358. mail: c entrum.hildegardy@gmail.com.
STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJDIETA PLANETARNA NA RATUNEKPLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJ Co nam robi wysoko przetworzone jedzenie, nadmierna jego chemizacja i uprzemysłowienie produkcji? Najprościej mówiąc – szkodzi. Nam i naszej planecie. Jesteśmy prastarymi organizmami, które wolą to co naturalne. Zaburzyliśmy też pewne cykle. Dawniej zwierzęta udomowione przez człowieka były karmione tym, czego człowiek nie jadł (odpadki, trawa), a produkowały to, co mógł zjeść (mięso, mleko, jajka). Dziś hodowle karmią je tym, czym mógłby się wyżywić człowiek a skala, na jaką odbywa się taka produkcja w zastraszającym tempie niszczy zasoby planety. Konsumpcja na niespotykaną dotąd miarę generuje ogromne ilości odpadów. Nie umiemy sobie z nimi poradzić a jako, że przyroda nadal funkcjonuje w cyklach, zjadamy swoje śmieci. Pijąc zanieczyszczoną wodę, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, żywiąc się śmieciowym jedzeniem, nie uzdrowimy sytuacji. Emulgatory, konserwanty, przeciwutleniacze, wzmacniacze smaku, aromaty, barwniki, stabilizatory, zagęstniki i środki spulchniające – czy to naprawdę muszą być stałe elementy naszej diety? Naszpikowane chemią a więc potencjalnie toksyczne są wszelkie rzeczy pakowane w puszki, pudełka, plastik a nawet w słoiki. Naszą pierwszą linią obrony jest uważnie przeczytany skład – im prostszy i jeśli zrozumiały, tym bezpieczniejszy. Wiecie z ilu składników należy robić chleb? Z trzech: mąki, wody i soli. Jogurt powinien zawierać wyłącznie mleko i żywe kultury bakterii. Tymczasem studiując to z czego zrobione jest „jedzenie” przychodzi mi do głowy jedna myśl, że to zaiste cud Boży, że jeszcze żyjemy, faszerując się plastikiem, siarką, ropą naftową czy farbami. Nie tylko do żywności, również do lekarstw czy suplementów diety dodaje się szkodliwą chemię. Piękny kolor pigułek czy fajny smak syropu mają swoją cenę w postaci skutków ubocznych. Największym źródłem problemów zdrowotnych jest obecnie: benzoensan i glutaminian sodu, siarczyny i ich pochodne, azotyny i ich pochodne, tartrazyna, dwutlenek siarki, kwas sorbowy (a w lekach dodatkowo syntetyczne barwniki). Aby być pewnym, że nie zjadamy ich w przekraczającej bezpieczne normy ilości, należy – prócz czytania składu – jak najczęściej gotować od podstaw. Kupując kasze, fasole, warzywa i owoce możemy zrezygnować ze zubażających żywność i obciążających nasze organizmy dodatków. Warto też zainteresować się profilaktyką i ziołami. DIETA PLANETARNA NA RATUNEK W trosce o nasze zdrowie i zdrowie całej planety, powstał pomysł, by szukać takich sposobów na produkcję żywności, które zlikwidują problem głodu na świecie, zmniejszą umieralność wywołaną niewłaściwą dietą i dadzą możliwość planecie na odnawianie zasobów. Obecny model produkcji żywności stanowi globalne zagrożenie, a przecież od tego, w jaki sposób produkujemy i jaką żywność stawiamy na nasze stoły, zależy los dalszych pokoleń. Dziś chciałam Was przekonać, że propozycja św. Hildegardy bazująca na prastarych, niezmodyfikowanych odmianach orkiszu, fasoli oraz ciepłych termicznie warzywach, jest dietą planetarną, czyli dbającą o zdrowie nasze i naszej planety. Przyprawy i zioła, które św. Hildegarda proponuje na stałe włączyć do diety poprawiają strawność, przyswajalność i odporność naszych organizmów. Zacznijmy jednak od zboża, które jest tu podstawą żywienia. Orkisz jest mniej plenny niż współczesna pszenica, bardziej wymagający, słabo poddaje się modyfikacjom, do tego trudniej oddzielić w nim ziarna od plew. Jest więc droższy w uprawie ale też bardziej sycący i odżywczy (zamiennie można zjadać tańszy a również polecany przez Benedyktynkę owies). Mówimy oczywiście o prastarych odmianach orkiszu: Oberkulmer Rotkorn (odmiana najmniej alergizująca), Frankenkorn, Schwabenkorn, Ostro czy Steiners Roter Tiroler. Wiele osób mówi, że to droga żywność. Życie jest drogie w każdym sensie, ale w myśl mądrości „jedz tak, aby jedzenie było lekarstwem, żebyś potem nie musiał jeść lekarstw jak jedzenia” jest to jednak dobra inwestycja. Piękne wnętrza czy ubrania, choć z pewnością poprawiają samopoczucie, nie zbudują odporności naszych ciał, tak ważnej nie tylko w okresie pandemii. Chcąc zaoszczędzić jedz po prostu mniej i nie marnuj żywności. Mniej to w ogóle słowo – klucz naszych czasów. Czas pożegnać kulturę zachłanności i ustanowić – jak chciała św. Hildegarda – własną miarę. Po pierwsze mniej mięsa – każdy krok w kierunku diety roślinnej to spora ulga dla planety, mniej jedzenia na talerzu, mniej składników na etykietach, mniejszy ślad węglowy i wodny. W praktyce oznacza to krótkie łańcuchy dostawców, gotowanie od podstaw, upraszczanie swojego stanu posiadania do rzeczy naprawdę potrzebnych. Kolejnym hitem diety św. Hildegardy są strączki – ciecierzyca i fasola (Hildegarda akceptuje w diecie wszystkie odmiany ze szparagową fasola włącznie). To dobre i tanie źródła białka, witamin i minerałów, potrzebnych zarówno tam, gdzie głód, jak i tam, gdzie problem otyłości. Zawierają błonnik dający uczucie sytości i regulują poziom cukru we krwi. Moczenie, płukanie i porządne gotowanie z dodatkiem ziół (tymianek, koper woski, kmin rzymski), poprawia strawność strączków. A skoro o ziołach mowa – powrót do nich również ma wymiar planetarny. Bertram, galgant, babka płesznik, estragon, macierzanka – czas poznać i stosować. Na stronie Towarzystwa jest zielnik, zachęcam do lektury – klik. Warzywa i owoce najlepiej sezonowe, bo tak jest tanio i zdrowo, do tego można hodować samemu lub kupować bezpośrednio u rolnika. Zanurzmy się w bogactwo dyń, buraków, marchwi, sałat. Poddane obróbce termicznej czy macerowane w zalewach ziołowo-octowo-olejowych, jak zaleca Hildegarda, są lżej strawne. Na blogu kulinarnym Towarzystwa znajdziecie Państwo mnóstwo przepisów wprost do wykorzystania. PLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ Pochodzenie wszystkiego, co zostaje wchłonięte i przyswojone przez nasze organizmy ma ogromne znaczenie. W szczególny sposób dotyczy to jednak lekarstw, ziół i suplementów diety. Jeśli chodzi o zioła naturalne składniki czynne powinny pochodzić z czystych rolniczo terenów i być poddane ścisłej kontroli co do składników aktywnych. Samodzielny, nie zawsze umiejętny zbiór i suszenie ziół, oznacza często sporą utratę ich potencjału, choć daje dużo frajdy. Planetarność diety zakłada jej działanie profilaktyczne na ludzki organizm. Zdrowe odżywianie, dobrze dobrana suplementacja pod kątem zdiagnozowanych niedoborów i zioła poprawiające naszą kondycję stale obecne w naszej diecie, to warunek globalnej dbałości. Św. Hildegarda ma dla nas gotowe kuracje, wymieniając tylko kilka przykładowych: oczyszczanie jelit miodem z wszewłogą górską, kuracja przeciwreumatyczna gotowaną / pieczoną pigwą, regeneracja wątroby miodem kasztanowym, na niewydolność układ krążenia i serca – nalewka z galgantem, na wzmocnienie odporności nalewka z rzęsy wodnej albo z piołunem. Nawet jeśli ktoś nie chce stosować zaleceń Mniszki z Bingen jeden do jednego, to z całą pewnością na zdrowie wyjdzie mu poszerzenie dietetycznego menu o dobry chleb orkiszowy (zamiennie można zjadać żytni, koniecznie na zakwasie) i kasze orkiszowe. Czasem warto metodą małych kroków zacząć choćby od śniadaniowej orkiszanki ze szczyptą bertramu i galgantu, by poczuć różnicę we własnym samopoczuciu i dać odetchnąć planecie.
Dieta św. Hildegardy z Bingen. Dieta św. Hildegardy z Bingen opierała się w dużej mierze głównie na ziarnie orkiszu, który jak uważała ma zbawienny wpływ na organizm człowieka. W swojej książce zawarła metodę oraz przepisy, które do dziś są aktualne.
Dieta Św. Hildegardy gwarantuje organizmowi zwiększona odporność, ale również zmniejsza ryzyko zawału czy innych chorób serca, nowotworów, alergii i schorzeń jelitowo – żołądkowych. W ofercie sklepu znajdują się między innymi mąki orkiszowe, kasztany jadalne, nalewki, jak tez książki i produkty bonifraterskie. Biografia świętej Hildegardy. Pisarka, kompozytorka, filozof, uzdrowicielka i mistyczka chrześcijańska. Jak wiele darów i talentów miała benedyktynka Hildegarda z Bingen! Istotnie, Hildegarda z Bingen słynie z imponującego uniwersalnego geniuszu. Urodziła się w 1098 r. w Bermersheim vor der Höhe (dziś w landzie Nadrenia-Palatynat w
Hildegardy. Leczymy się i gotujemy ze św. Hildegardą. Hildegarda z Bingen (1098-1179) należy do najwybitniejszych kobiet europejskiego średniowiecza. Benedyktynka niemiecka, wizjonerka i mistyczka, wywierała ogromny wpływ na hierarchów kościelnych i władców świeckich. Była autorką dzieł poetyckich i muzycznych, a także pism, w
Dieta orkiszowa (wg św. Hildegardy) - zasady i efekty diety orkiszowej *Subscribe here: https://goo.gl/TBKXcA
.