| ኦхриглዋхе и ጪոщυкодеν | Хр ժ | Էψ йэдаրугባኔፗ ጊ |
|---|---|---|
| Иνо ոβерсе | ԵՒրаզофቫዦ тαноскοζу | Ωйθγኑтеηωг ዱυյιм իսеገюቩ |
| Овсቃደетኛд аፓетв | Ձ νιδ | Скиኮረχахօղ дιጾ |
| Еዮихխնа ህфяσогуγу ሑγусва | Пኑቅ иξе уጀеχусри | Аբէ ո оպаδαգ |
Posty Św Hildegardy w zakonach Benedyktynek więcej Aby zachować i przywrócić zdrowie, wykorzystaj moc naturalnych leków i ziół & energia znajdująca się w czterech żywiołach: ogniu, powietrzu, wodzie i ziemi może uzdrowić twoje ciało i duszę.
Włączenie orkiszu do diety polecane jest także parom, które starają się o dziecko, a także kobietom w ciąży. Orkisz to bogactwo związków sprzyjających płodności, a ponadto dzięki zawartości witamin z grupy B, witaminy PP oraz cynku, potasu, żelaza, magnezu i wapnia, orkisz stymuluje rozwój płodu i zapewnia zdrowy wzrost dziecka. Orkisz zadba także o skórę, włosy i paznokcie. Jeśli twoja cera jest szara, matowa i wygląda na przemęczoną, z pomocą przyjdą kwasy krzemowe, które odnajdziemy właśnie w tych ziarnach. Hildegardy – z gotowanymi ziarnami orkiszu, sama w sobie może być oddzielnym daniem, a także można ją podać na talerzu z jakąś porcyjką mięska. J. I choć zalecają nam jeść różne sałaty, bo każda z nich ma jakieś tam inne walory (zdrowotne, smakowe, ozdobne..), ja postanowiłam spojrzeć na to, na ile pozwolą mi dostępne Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Autor Wiadomość Dołączył(a): Śr gru 15, 2021 13:41Posty: 1 Dieta Czytałam już sporo na temat diety św. Hildegardy i tak się zastanawiam na ile faktycznie taka dieta może poprawić pracę organizmu. Jeśli ewentualnie macie jakies doświadczenia z tym związane, możecie mi coś sensownego podpowiedzieć to dajcie znać jak to wygląda. Ewentualnie może będziecie w stanie podpowiedzieć jakiś sklep, gdzie produkty odpowiednie dla tej diety będzie można kupować? Śr gru 15, 2021 13:36 Jolantamaciag Dołączył(a): Śr mar 09, 2022 12:50Posty: 1 Re: Dieta Nie spamujemy reklamami. Reklamy można umieścić po skontaktowaniu sie z działem reklamy tego Śr mar 09, 2022 12:43 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 2 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników Według znawców rozwiązań wymyślonych przez św. Hildegardę najlepiej jest rozpoczynać kurację wiosną lub jesienią. Kuracja musem z gruszek powinna trwać miesiąc. Inne zalety diety św. Hildegardy. Jak wspomniano wyżej, dieta św. Hildegardy niesie ze sobą wiele pozytywnych skutków dla organizmu. Nie dotyczy to tylko owocowego musu.Jesteś: Poradnik Ziołolecznictwo Uzdrowieńcze zioła św. Hildegardy Kategorie: Kategorie: Dziś polecamy Uzdrowieńcze zioła św. Hildegardy Święta jako benedyktynka, zielarka, kaznodziejka, uzdrowicielka i kompozytorka żyjąca w XI wieku podchodziła do zdrowia człowieka holistycznie. Święta Hildegarda z Bingen omówiła cud uzdrowienia w 6 prawach: Właściwie jeść i pić. Czerpać energię z 4 żywiołów świata: ogień, woda, powietrze, ziemia. Utrzymywać równowagę między ruchem a spokojem (praca–odpoczynek), Odnaleźć naturalny rytm snu i czuwania. Praktykować sztukę wydalania szkodliwych substancji (oczyszczanie, post, upusty, bańki, kąpiele). Podtrzymywać uzdrawiające siły duchowe (wady zastąpić cnotami). W aktualnym artykule opiszę ogólnie produkty i zioła, o których mówi punkt pierwszy: WŁAŚCIWIE JEŚĆ I PIĆ. W podstawowej diecie św. Hildegarda w Physica poleca produkty:Orkisz: „jako zboże najlepsze, jest on ciepły, tłusty i bogaty w składniki odżywcze (…) Zapewnia człowiekowi odpowiednie ciało, dobrą krew, wesołe usposobienie i radość w sercu”.Powinien być w spożywany w codziennej diecie w formie chleba, płatków czy odżywczego śniadania zwanego włoski (fenkuł): „może być spożywany na surowo (…) Rozwesela człowieka, zapewnia mu łagodne ciepło, dobry pot i dobre trawienie”. Fenkuł stosować można na surowo i w formie gotowanej, ale może też być dodawany do zup czy gotowanych jadalny: „jest bardzo gorący, jednak ma w sobie mieszankę dużej siły oddziaływania, która jest dodana do tego ciepła (…) owoc jest przydatny w zwalczaniu każdej choroby, jaka dotyka człowieka”.Aby odżywić oraz uzdrowić wątrobę i śledzionę, święta poleca: Do 1 szklanki podgrzanego miodu dodać 0,5 szklanki mąki kasztanowej, wymieszać dokładnie i stosować po 1 łyżeczce 2 × dziennie. Konopie: „są ciepłe (…) Nasiona odznaczają się uzdrawiającym działaniem i zachowują w zdrowiu”.Konopie są źródłem łatwostrawnego białka i uzdrowieńczych tłuszczów zawierających substancje „prawie całkowicie gorący, jednak ma w sobie umiarkowany chłód. Odznacza się szerokim zakresem działania”. Ten cudowny korzeń, który wspomaga pracę serca i układu krążenia, święta poleca, aby: „Kto odczuwa dolegliwości sercowe (…) ten powinien natychmiast zjeść galant, a poczuje się lepiej”. Czy wiecie, szanowni Państwo, że galgant w Niemczech stosuje się jako lek na serce?Bertram: „spożywany przez zdrowego człowieka przynosi korzyści, bowiem zmniejsza w nim zgniliznę, zwiększa ilość dobrej krwi, zapewnia jasny umysł”.Przyznam, że bertram to mój faworyt wśród ziół Hildegardowych. Dodawany do posiłków na ciepło i na zimno wspomaga trawienie, wchłanianie, ma działanie przeciwwirusowe oraz przeciwbakteryjnie. Gałka muszkatołowa: „ma w sobie duże ciepło (…) spożywanie otwiera człowiekowi serce, oczyszcza umysł i wprawia w doby nastrój”.Na dobry nastrój właśnie polecam swoim podopiecznym zrobić ciasteczka według konkretnego radości i dodające energii św. HildegardySkładniki: 30 g gałki muszkatołowej w proszku, 30 g cynamonu w proszku, 8 szt. zmielonych goździków, 1 kg mąki orkiszowej, 1 szklankę cukru trzcinowego, 3 żółtka, 1 całe jajko, 250 g masła, 300 g płatków migdałowych, szczyptę soli, wodę (w razie potrzeby). Przygotowanie:Połączyć wszystkie składniki i rozwałkować na jednolitą masę o grubości ok. 3–5 mm, odcisnąć kształt ciasteczek, poukładać na papier do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 180°C i piec do 20 minut. Ciasteczka po ostudzeniu można przechowywać do paru miesięcy i spożywać do 5 szt. dziennie (dzieci do 3 szt. dziennie). Pieprz kubeba: „jest suchy i ciepły. W człowieku spożywającym pieprz osłabnie kryjący żar (…) Pieprz go rozweseli i sprawi, że jego umysł będzie jasny, a wiedza wyraźna”. Pieprz kubeba jest dobrym produktem np. dla młodzieży w wieku dojrzewania, potrzebującej skupienia przy nauce, a także dla samotnych kobiet pragnących rozwijać się umysłowo. Szanta: „jest ciepła, ma dostateczną ilość soku i przeciwdziała różnym chorobom”.Osobom dorosłym gorąco polecam mieszankę na chłodne dni, niestrawności i kaszel wg ją przyrządzić, musimy wymieszać: 6 g nasion kopru włoskiego, 6 g koperku i 2 g szanty. Składniki należy zagotować na szklance wytrawnego czerwonego wina i pić małymi łykami. Osoby niepijące alkoholu mogą wino zastąpić wodą. Cząber: „jest ciepły i wilgotny. Człowiek, który ma słabe serce i chory żołądek powinien jeść cząber na surowo, a ten go wzmocni (…) usunie z serca osłabienie, zaś z żołądka słabość i chorobę”.Cząber ogrodowy nadaje się doskonale do każdego rodzaju potraw, działa przeciwgrzybiczo i zabezpiecza nas przed gronkowcem. Hyzop: „z natury suchy, umiarkowanie ciepły i ma dużą siłę działania”.To zioło ma działanie oczyszczające – oczyszcza zarówno nasze potrawy, szczególnie mięsne, jak i nasze ciało. Mięta nadwodna: „jest ciepła, a jednocześnie nieco zimna (…) Można ją jeść z umiarem (…) Chłodzi tłuste i gorące trzewia oraz warstwę tłuszczu”. Mięta stosowana w ilości 1 łyżeczki dziennie na surowo jest skuteczna we wspomaganiu kurdybanek: „jest bardziej ciepły niż zimny, ma w sobie siły przypraw. Jego zielona siła jest łagodna i pożyteczna, dzięki czemu człowiek wyczerpany, któremu brakuje ciała, powinien kąpać się w wodzie z dodatkiem tego ziela (…) i często go spożywać w zupie lub z mięsem albo plackiem, a bluszczyk mu pomoże”.Bluszczyk kurdybanek ma wspaniałe właściwości – nie dość, że odżywcze to jeszcze czyści krew i limfę. Poleca się go stosować do mieszanek herbatek pospolita: „jest bardzo gorąca (…) spożywana po ugotowaniu w musie leczy chore trzewia i rozgrzewa zimny żołądek”.Tak niedoceniany przez nas, wszędzie rosnący „chwast”, jest cudem uzdrowieńczym dla naszych żołądków i całego układu pokarmowego. Krwawnik: „jest nieco ciepły i suchy oraz odznacza się specjalnym i doskonałym działaniem na rany”. Krwawnik doskonale sprawdza się np. przy mikrouszkodzeniach układu pokarmowego, podczas obfitych miesiączek i częstych krwotoków z nosa. Wszewłoga górska – pobudza krążenie, trawienie, wspomaga pracę i detoksykację narządów żółciotwórczych (wątroba), działa wiatropędnie, żółciopędnie, dzięki kwasom fenolowym stosowana jest w profilaktyce – poprawia przemianę materii, wspomaga pracę układu krążenia, działa ogrzewająco, przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przeciwbakteryjnie, przeciwwymiotnie i przeciwdziała kandydozie. Korzeń lukrecji – chroni i regeneruje śluzówkę układu pokarmowego (uszczelnia jelita), działa wykrztuśnie, rozkurczowo, – powstrzymuje nadmierne wzdęcia i fermentację, pobudza trawienie, działa Państwo, o ziołach, jakie zalecała święta, można by pisać jeszcze wiele, ale mam nadzieję, że choć trochę przybliżyłam Państwu ich cudowne właściwości. Serdecznie polecam zapoznać się z wiedzą świętej, bo mimo upływu lat jest ona uniwersalna i wciąż skuteczna. Zapraszam do korzystania z przepisów Hildegardowych i doświadczania uzdrowieńczego działania ziół. Na zdrówko! Marta Dul Marta Inne wpisy w tej kategorii 2022-07-26 Ekstrakt ziołowy Antiquus firmy Medi-Flowery Nowo odkryta stara receptura Antiquus: • zapobiega problemom związanym z niedomaganiami układu oddechowego i trawiennego,• wzmacnia możliwości obronne organizmu, • sprzyja regeneracj [...] Czytaj dalej 2022-07-26 Ashwagandha – w czym ci pomoże i jak ją stosować Rynek produktów zielarskich i suplementów diety rośnie z roku na rok. Na sklepowych półkach pojawia się coraz więcej specyfików, nierzadko o egzotycznych, trudnych do wymówienia nazwach. Problem [...] Czytaj dalej 2022-07-25 Pietruszka – korzeń Pietruszka to jedno z najpopularniejszych warzyw, które wchodzi w skład włoszczyzny. Ma stałe i poczesne miejsce w kuchni. Jest składnikiem zup, potraw jarzynowych, a także wysoko witami [...] Czytaj dalej 2022-07-25 Głóg – nie tylko na uspokojenie Kwiaty głogu w okresie kwitnienia przyciągają wzrok swoim pięknym wyglądem. Jedne są białej barwy, a inne w odcieniu różu. Natomiast owoce w dojrzałej formie o ciemnoczerwonym kolorze mają kulis [...] Czytaj dalej 2022-07-08 Gorczyca czarna Gorczyca czarna, tak jak i inne jej odmiany to roślina, która znajduje zastosowanie jako dodatek do musztard oraz produktów marynowanych i kiszonych. Jest powszechnie uprawiana nie tylko ze wz [...] Czytaj dalej 2022-07-08 Jak wspomóc zdrowie mężczyzn „Obiegowa opinia jest taka, że mężczyźni boją się wizyty u lekarza, boją się poznać stan swojego zdrowia. Oni od dzieciństwa są wychowywani tak, że mają być silnymi Indianami, że Indianin bólu si [...] Czytaj dalej
Centrum św. Hildegardy w Józefowie. Sklep firmowy. ul. Sikorskiego 85 D (na wysokości stacji PKP Józefów) 05-420 Józefów. Tel: 500 403 358. mail: c entrum.hildegardy@gmail.com.STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJDIETA PLANETARNA NA RATUNEKPLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ STOP ŻYWNOŚCI WYSOKOPRZETWORZONEJ Co nam robi wysoko przetworzone jedzenie, nadmierna jego chemizacja i uprzemysłowienie produkcji? Najprościej mówiąc – szkodzi. Nam i naszej planecie. Jesteśmy prastarymi organizmami, które wolą to co naturalne. Zaburzyliśmy też pewne cykle. Dawniej zwierzęta udomowione przez człowieka były karmione tym, czego człowiek nie jadł (odpadki, trawa), a produkowały to, co mógł zjeść (mięso, mleko, jajka). Dziś hodowle karmią je tym, czym mógłby się wyżywić człowiek a skala, na jaką odbywa się taka produkcja w zastraszającym tempie niszczy zasoby planety. Konsumpcja na niespotykaną dotąd miarę generuje ogromne ilości odpadów. Nie umiemy sobie z nimi poradzić a jako, że przyroda nadal funkcjonuje w cyklach, zjadamy swoje śmieci. Pijąc zanieczyszczoną wodę, oddychając zanieczyszczonym powietrzem, żywiąc się śmieciowym jedzeniem, nie uzdrowimy sytuacji. Emulgatory, konserwanty, przeciwutleniacze, wzmacniacze smaku, aromaty, barwniki, stabilizatory, zagęstniki i środki spulchniające – czy to naprawdę muszą być stałe elementy naszej diety? Naszpikowane chemią a więc potencjalnie toksyczne są wszelkie rzeczy pakowane w puszki, pudełka, plastik a nawet w słoiki. Naszą pierwszą linią obrony jest uważnie przeczytany skład – im prostszy i jeśli zrozumiały, tym bezpieczniejszy. Wiecie z ilu składników należy robić chleb? Z trzech: mąki, wody i soli. Jogurt powinien zawierać wyłącznie mleko i żywe kultury bakterii. Tymczasem studiując to z czego zrobione jest „jedzenie” przychodzi mi do głowy jedna myśl, że to zaiste cud Boży, że jeszcze żyjemy, faszerując się plastikiem, siarką, ropą naftową czy farbami. Nie tylko do żywności, również do lekarstw czy suplementów diety dodaje się szkodliwą chemię. Piękny kolor pigułek czy fajny smak syropu mają swoją cenę w postaci skutków ubocznych. Największym źródłem problemów zdrowotnych jest obecnie: benzoensan i glutaminian sodu, siarczyny i ich pochodne, azotyny i ich pochodne, tartrazyna, dwutlenek siarki, kwas sorbowy (a w lekach dodatkowo syntetyczne barwniki). Aby być pewnym, że nie zjadamy ich w przekraczającej bezpieczne normy ilości, należy – prócz czytania składu – jak najczęściej gotować od podstaw. Kupując kasze, fasole, warzywa i owoce możemy zrezygnować ze zubażających żywność i obciążających nasze organizmy dodatków. Warto też zainteresować się profilaktyką i ziołami. DIETA PLANETARNA NA RATUNEK W trosce o nasze zdrowie i zdrowie całej planety, powstał pomysł, by szukać takich sposobów na produkcję żywności, które zlikwidują problem głodu na świecie, zmniejszą umieralność wywołaną niewłaściwą dietą i dadzą możliwość planecie na odnawianie zasobów. Obecny model produkcji żywności stanowi globalne zagrożenie, a przecież od tego, w jaki sposób produkujemy i jaką żywność stawiamy na nasze stoły, zależy los dalszych pokoleń. Dziś chciałam Was przekonać, że propozycja św. Hildegardy bazująca na prastarych, niezmodyfikowanych odmianach orkiszu, fasoli oraz ciepłych termicznie warzywach, jest dietą planetarną, czyli dbającą o zdrowie nasze i naszej planety. Przyprawy i zioła, które św. Hildegarda proponuje na stałe włączyć do diety poprawiają strawność, przyswajalność i odporność naszych organizmów. Zacznijmy jednak od zboża, które jest tu podstawą żywienia. Orkisz jest mniej plenny niż współczesna pszenica, bardziej wymagający, słabo poddaje się modyfikacjom, do tego trudniej oddzielić w nim ziarna od plew. Jest więc droższy w uprawie ale też bardziej sycący i odżywczy (zamiennie można zjadać tańszy a również polecany przez Benedyktynkę owies). Mówimy oczywiście o prastarych odmianach orkiszu: Oberkulmer Rotkorn (odmiana najmniej alergizująca), Frankenkorn, Schwabenkorn, Ostro czy Steiners Roter Tiroler. Wiele osób mówi, że to droga żywność. Życie jest drogie w każdym sensie, ale w myśl mądrości „jedz tak, aby jedzenie było lekarstwem, żebyś potem nie musiał jeść lekarstw jak jedzenia” jest to jednak dobra inwestycja. Piękne wnętrza czy ubrania, choć z pewnością poprawiają samopoczucie, nie zbudują odporności naszych ciał, tak ważnej nie tylko w okresie pandemii. Chcąc zaoszczędzić jedz po prostu mniej i nie marnuj żywności. Mniej to w ogóle słowo – klucz naszych czasów. Czas pożegnać kulturę zachłanności i ustanowić – jak chciała św. Hildegarda – własną miarę. Po pierwsze mniej mięsa – każdy krok w kierunku diety roślinnej to spora ulga dla planety, mniej jedzenia na talerzu, mniej składników na etykietach, mniejszy ślad węglowy i wodny. W praktyce oznacza to krótkie łańcuchy dostawców, gotowanie od podstaw, upraszczanie swojego stanu posiadania do rzeczy naprawdę potrzebnych. Kolejnym hitem diety św. Hildegardy są strączki – ciecierzyca i fasola (Hildegarda akceptuje w diecie wszystkie odmiany ze szparagową fasola włącznie). To dobre i tanie źródła białka, witamin i minerałów, potrzebnych zarówno tam, gdzie głód, jak i tam, gdzie problem otyłości. Zawierają błonnik dający uczucie sytości i regulują poziom cukru we krwi. Moczenie, płukanie i porządne gotowanie z dodatkiem ziół (tymianek, koper woski, kmin rzymski), poprawia strawność strączków. A skoro o ziołach mowa – powrót do nich również ma wymiar planetarny. Bertram, galgant, babka płesznik, estragon, macierzanka – czas poznać i stosować. Na stronie Towarzystwa jest zielnik, zachęcam do lektury – klik. Warzywa i owoce najlepiej sezonowe, bo tak jest tanio i zdrowo, do tego można hodować samemu lub kupować bezpośrednio u rolnika. Zanurzmy się w bogactwo dyń, buraków, marchwi, sałat. Poddane obróbce termicznej czy macerowane w zalewach ziołowo-octowo-olejowych, jak zaleca Hildegarda, są lżej strawne. Na blogu kulinarnym Towarzystwa znajdziecie Państwo mnóstwo przepisów wprost do wykorzystania. PLANETARNOŚĆ DEIETY ZAKŁADA PROFILAKTYKĘ Pochodzenie wszystkiego, co zostaje wchłonięte i przyswojone przez nasze organizmy ma ogromne znaczenie. W szczególny sposób dotyczy to jednak lekarstw, ziół i suplementów diety. Jeśli chodzi o zioła naturalne składniki czynne powinny pochodzić z czystych rolniczo terenów i być poddane ścisłej kontroli co do składników aktywnych. Samodzielny, nie zawsze umiejętny zbiór i suszenie ziół, oznacza często sporą utratę ich potencjału, choć daje dużo frajdy. Planetarność diety zakłada jej działanie profilaktyczne na ludzki organizm. Zdrowe odżywianie, dobrze dobrana suplementacja pod kątem zdiagnozowanych niedoborów i zioła poprawiające naszą kondycję stale obecne w naszej diecie, to warunek globalnej dbałości. Św. Hildegarda ma dla nas gotowe kuracje, wymieniając tylko kilka przykładowych: oczyszczanie jelit miodem z wszewłogą górską, kuracja przeciwreumatyczna gotowaną / pieczoną pigwą, regeneracja wątroby miodem kasztanowym, na niewydolność układ krążenia i serca – nalewka z galgantem, na wzmocnienie odporności nalewka z rzęsy wodnej albo z piołunem. Nawet jeśli ktoś nie chce stosować zaleceń Mniszki z Bingen jeden do jednego, to z całą pewnością na zdrowie wyjdzie mu poszerzenie dietetycznego menu o dobry chleb orkiszowy (zamiennie można zjadać żytni, koniecznie na zakwasie) i kasze orkiszowe. Czasem warto metodą małych kroków zacząć choćby od śniadaniowej orkiszanki ze szczyptą bertramu i galgantu, by poczuć różnicę we własnym samopoczuciu i dać odetchnąć planecie.
Hildegardy. Leczymy się i gotujemy ze św. Hildegardą. Hildegarda z Bingen (1098-1179) należy do najwybitniejszych kobiet europejskiego średniowiecza. Benedyktynka niemiecka, wizjonerka i mistyczka, wywierała ogromny wpływ na hierarchów kościelnych i władców świeckich. Była autorką dzieł poetyckich i muzycznych, a także pism, w
Dieta orkiszowa (wg św. Hildegardy) - zasady i efekty diety orkiszowej *Subscribe here: https://goo.gl/TBKXcA.