Aktywnie piątek, 25 czerwca 2021 09:18 Rola bramkarza na boisku podczas meczu jest często większa i ważniejsza od tego, co robią napastnicy i pomocnicy. To na bramkarzu spoczywa odpowiedzialność za końcowy wynik meczu. Nie kto inny jak bramkarz może zagwarantować drużynie zwycięstwo lub porażkę. Dobry bramkarz to skarb. Jego forma, refleks i przebiegłość mają spore znaczenie podczas rozgrywek. Aby bramkarstwo jednak mogło być skuteczne, należy zadbać o odpowiednie wyposażenie zawodnika stojącego na bramce. Po profesjonalne akcesoria bramkarskie warto udać się do profesjonalnego sklepu piłkarskiego. Taki sklep bramkarski będzie posiadał w swojej ofercie najnowsze modele rękawic, strojów piłkarskich i ochraniaczy od znanych marek. Nawet jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę z piłką nożną, to warto już od samego początku postawić na wysokiej jakości akcesoria bramkarskie, które mogą zadecydować o Twoim performance’ie. Sprawdź koniecznie czego potrzebujesz, aby na boisku obronić każdą piłkę. Graj niczym największe gwiazdy futbolu - dowiedz się jak! Kluczowe akcesoria bramkarskie Każdy zawodnik, który gra na boisku w piłkę nożną musi posiadać podstawowe wyposażenie i akcesoria. W przypadku piłki nożnej kluczowe jest odpowiednie obuwie przystosowane do gry na określonym podłożu oraz sportowy strój, który będzie przewiewny i nie będzie krępował ruchów. Większości graczy rozgrywających piłkę na pozycji obrońcy, pomocnika lub napastnika takie wyposażenie w zupełności wystarczy. Są jeszcze jednak bramkarze, których rola w grze jest często niedoceniana, a tak istotna z punktu widzenia końcowego wyniku meczu. Aby bramkarz mógł dobrze bronić każdą piłkę i nie odnosić wielu kontuzji, poza podstawowym strojem piłkarskim i obuwiem potrzebuje jeszcze profesjonalnych rękawic bramkarskich i dobrych ochraniaczy. To tylko dwa podstawowe akcesoria bramkarskie, jednak dwa kluczowe, bez których bramkarz nigdy nie powinien wychodzić na boisko. Dobre rękawice bramkarskie powinny być wykonane z przyjemnej dla delikatnej skóry dłoni tkaniny, a jednocześnie powinny być na tyle solidne, aby dobrze chronić dłonie przed potencjalnymi kontuzjami. Takie rękawice bramkarskie nie mogą być ani za duże, ani za małe. Powinny pewnie leżeć na dłoni i dawać bramkarzowi 100% kontrolę nad piłką , nawet w najbardziej nietypowych sytuacjach. Ochraniacze bramkarskie przyczynią się do poprawy komfortu bramkarza na boisku, ponieważ dzięki nim nie będzie musiał obawiać się o bolesną kontuzję w przypadku zdecydowanego kontaktu z piłką. Jeżeli na boisku czujesz się najlepiej w roli bramkarza, to zapewne masz świadomość jak wiele zależy od Twojej dyspozycji i formy. Aby osiągać najlepsze rezultaty i bronić każdej piłki niczym największe gwiazdy futbolu, wybierz profesjonalne akcesoria bramkarskie, które zapewnią Ci 100% skuteczności. Takie akcesoria bramkarskie od znanych marek znajdziesz w profesjonalnym sklepie piłkarskim Dzięki ogromnej pasji pracowników tego sklepu do piłki nożnej, nawet gdy nie będziesz pewien jaki sprzęt bramkarski wybrać, i które akcesoria są najlepsze dla Ciebie, eksperci chętnie doradzą Ci przy wyborze. W sklepie bramkarskim i piłkarskim znajdziesz markowe i profesjonalne akcesoria do gry w piłkę nożną na każdym poziomie zaawansowania. Coś dla siebie znajdą tu zarówno początkujący i amatorzy jak i profesjonalni piłkarze. To od pewnego chwytu bramkarza zależy często końcowy wynik meczu, dlatego udając się na poszukiwania akcesoriów bramkarskich, koniecznie zajrzyj do działu z rękawicami bramkarskimi. Przekonaj się, że w tym profesjonalnym sklepie piłkarskim panuje niecodzienna atmosfera, a od czystego zysku ze sprzedaży bardziej liczy się Twój sukces. To jak, zagrasz swój kolejny mecz i obronisz piłkę dzięki akcesoriom bramkarskim kupionym w sklepie Wejdź do gry już dziś!
Table of contents: Zwód w piłce nożnej – to celowo fałszywy ruch. Jego celem jest wprowadzenie przeciwnika w błąd. Innymi słowy, jest to trudne oszukańczy odbiór w wykonaniu gracza. Wiele osób uważa, że nauka финтам w piłce nożnej trudne. Oczywiście, niektóre techniki wymagają pewnych umiejętności. ATAK-PODSTAWY Ogólne zasady ustawiania się w ataku Podobnie jak w obronie w ataku również są trzy podstawowe pozycje. Zawodnik z piłką jest Pierwszym Napastnikiem. Jego zadaniem jest przemieszczanie się z piłką w stronę bramki przeciwnika poprzez drybling, podania lub strzał. Zawodnicy w obrębie prostego łatwego podania po ziemi są Drugim Napastnikiem. Do momentu gdy piłka znajdzie się w odległości pozwalającej na oddanie strzału głównym zadaniem Drugiego Napastnika jest zapobieganie straty piłki. Musi tak się ustawiać aby przez cały czas Pierwszy Napastnik był w stanie zagrać mu proste i bezpieczne podanie. Drugą bardziej aktywną rolą jest wyjście na pozycję do oddania natychmiastowego strzału na bramkę przeciwnika zaraz po otrzymaniu podania od Pierwszego Napastnika. Ustawienie Drugiego Napastnika zależy oczywiście od liczby obrońców w danej sytuacji jednak powinien on dążyć do ustawienia się przy dalszym słupku co spowoduje odciągnięcie przynajmniej jednego obrońcy ze środka i spowoduje, że Pierwszy Napastnik będzie miał więcej miejsca na rozegranie piłki. Jeśli w danej sytuacji dysponujemy dwójką Drugich Napastników powinni oni zając pozycję "trójkąta" w stosunku do zawodnika z piłką. Powinni ustawiać się pomiędzy lub przed obrońcami aby w każdej chwili Pierwszy Napastnik mógł zagrać im bezpieczną piłkę. Jeśli piłka już dostanie się w obszar pozwalający na uderzenie jeden z napastników porzuca swoją dotychczasową rolę i staje się Trzecim Napastnikiem. Jego zadaniem jest wprowadzanie chaosu w liniach obronnych przeciwnika poprzez głębokie rajdy między obrońcami, zwykle w kierunku długiego słupka. Poprzez takie zachowanie Trzeci Napastnik odciąga obrońców od zawodnika z piłką, rozprasza bramkarza i obrońców oraz rozciąga linie obronne stwarzając miejsce do wejścia kolegom z drużyny. Wszyscy zawodnicy powinni znać te podstawowe zasady wspierania ataku. W szczególności muszą nauczyć się koncepcji trójkąta w ataku oraz jak wspierać 2 lub 3 osobowy atak. Jest to doskonała pomoc w tworzeniu sytuacji bramkowych. Schematy gry Podczas, gdy nie jesteś w stanie przewidzieć zwrotów akcji, jakie przynosi futbol, każdy zespół może i powinien ćwiczyć różne schematy, aby symulować rzeczywiste warunki gry. Dla przykładu wyobraźmy sobie prawego obrońcę, który zagrywa 40 metrowe podanie w stronę pola karnego, w którym napastnik szykuje się na przejęcie piłki. To ustawienie napastnika może odbyć się tylko na przestrzeni 5-10 metrów. Początkowo zaciągając rywala bliżej bramki i z daleka od obszaru, w którym chce otrzymać piłkę, a w rezultacie tworząc sobie wolną przestrzeń do działania. Napastnik zagrywa wtedy do środkowego pomocnika, ten podaje do obrońcy który wykonał okrężny bieg, a następnie zagrywa piłkę z powrotem w pole karne. Pomocnik i napastnik biegną w kierunki bliższego i dalszego słupka, a obrońca zagrywa do jednego z nich. Wszystko polega na tym, aby gracz co chwila zmieniali swoje pozycje. Napastnik staje się obrońcą, pomocnik napastnikiem, a obrońca pomocnikiem. Następnie rozwijaj i twórz swoje własne schematy. Na przykład, obrońca zagrywa piłkę do pomocnika, który odgrywa mu, a ten podaje do napastnika. Napastnik wycofuje do pomocnika, który następnie podaje do obrońcy wzdłuż linii. Następnie defensor dośrodkowuje. Urozmaicaj podania, spraw by wszystkie zagrywane były górą, na jeden kontakt, albo słabszą stopą. Zagrania muszą być zdecydowane i zagrywane z dala od rejonów, gdzie mógłby być obrońca drużyny przeciwnej. Dodawaj więcej graczy, albo zwiększ ilość zagrać przed oddaniem strzału na bramkę. Niech jakiś gracz obiega obrońcę, a następnie dośrodkowuje. Albo niech pomocnik rozpocznie grę podaniem do obrońcy, który zagra do napastnika, a ten wycofa do obrońcy. Niech piłka zostanie zagrana wzdłuż linii do defensora, który zmieni stronę długim podaniem. Zawsze staraj się, aby każdy schemat kończył się uderzeniem na bramkę. Do tego zawsze upewnij się, że każdy gracz biorący udział w zabawie dotknie piłkę przed oddaniem końcowego uderzenia. Spraw, by każdy schemat gry wykorzystywał tempo oraz zdecydowane podania tak, jakbyś był pod presją. Zacznij powoli, a gdy każdy zapozna się ze schematem zwiększaj szybkość. Kiedy zaczynasz zwiększać prędkość wykonywania schematu upewnij się, że tempo jakie towarzyszy ćwiczeniu jest takie same, jak podczas meczu. Każdy gracz powinien zachowywać się tak, jakby zaraz miał przy nim znaleźć się obrońca rywala. Niech każdy zawodnik wykonuje krótkie (2-3 metrowe) przebieżki. Ogólną ideą tego wszystkiego jest koncentracja i sprawienie, aby te systemy gry jak najlepiej odzwierciedlały sytuację na boisku oraz w przyszłości pomagały uśpić drużynę przeciwną. Parę przydatnych ćwiczeń, wzorców i wskazówek, które możesz przećwiczyć. Całe boisko (11 graczy): Niech bramkarz wyrzuci, albo wykopie piłkę do napastnika, który przyjmie piłkę i odegra do obrońcy. Rozwijaj schematy podań (w których każdy zawodnik dotknie piłkę), podania i odegrania, drybling, obieganie i długie przerzuty. Wszystko to, co zawarte jest w piłkarskiej rutynie. Połowa boiska (6-9 graczy): Lewy obrońca podaje do środkowego pomocnika, który zagrywa do prawego obrońcy (zmiana strony boiska). Ten zaś podaje do prawego pomocnika, który oddaje piłkę z powrotem. Stamtąd piłka zagrywana jest do napastnika, który wycofuje do środkowego pomocnika. Ten podaje do prawego, lub lewego defensora, przy czym obaj zbiegają do zewnątrz. Napastnik i środkowy pomocnik biegną do bliższego i dalszego słupka, a pozostali pomocnicy zamykają pole karne, licząc na to, że piłka odbije się i trafi do nich. Mała przestrzeń (rozmiarów pola karnego; 3 graczy): Zacznij ćwiczenie z narożnika, w stronę środka pola karnego. Prawy pomocnik drybluje, po czym zamienia się ze środkowym pomocnikiem, który biegnie wzdłuż bocznej linii i podcina piłkę w stronę napastnika i prawego pomocnika. Zastosuj metodę podania i odegrania. Urozmaicaj zagrania. Zagrywaj krótkie piłki tak, aby drugi gracz musiał do niej dobiec. Odgrywaj zdecydowanie i stosunkowo mocno, by wymusić grę na jeden kontakt. Dośrodkowując staraj się grać na dobieg, aby wymusić ruch pozostałych partnerów. Elementy godne uwagi: Komunikuj się. Mów „plecy” albo „obróć się”, dyktując w ten sposób to, jak rozwinie się schemat. Jeśli ktoś powie „obróć się”, wtedy piłka będzie musiała powędrować do przodu. Jeśli ktoś powie „plecy”, wtedy piłka będzie musiała wrócić, zanim zostanie zagrana do przodu. Przesuwaj się na sferę swojej pozycji. Wykonuj krótkie biegi aby zdobyć piłkę, albo zająć wolną przestrzeń. Każdy gracz powinien dotknąć piłki przed oddaniem strzału albo końcowym dośrodkowaniem. W trakcie wykonywania ćwiczenia wprowadź paru obrońców. Urozmaicaj podania: górne, po ziemi, podcięte. Wszystkie lewą i prawą stopą. Zagrywaj „ambitne” piłki. Wymagaj od graczy, aby strzelali z główki. Zastosujcie jeden długi przerzut (musi być wykonany w powietrzu), zanim oddacie uderzenie. Naucz swoich graczy, aby oddawali więcej strzałów w światło bramki Piłkarze którzy wahają się oddać strzał na bramkę, nawet wtedy gdy mają czystą okazję, najwyraźniej zbyt długo przetrzymują piłkę. Istnieje wiele ćwiczeń pomagających napastnikom i pomocnikom w częstszym strzelaniu, nawet gdy wydaje się, że nie mają czystej pozycji. Częstym błędnym mniemaniem panującym wśród graczy jest to, że mogą oddać tylko perfekcyjny strzał. Wielu z nich czeka na tę rzadką chwilę, kiedy będą mieli idealne warunki do uderzenia. Prawda jest jednak taka, że jeżeli wszyscy zawodnicy czekaliby na ten „złoty moment”, to większość meczów kończyłaby się wynikiem 0:0. Pierwsze ćwiczenie mające na celu zwiększenie częstotliwości strzałów to ćwiczenie Kwadratu Czterech Bramek. Na czterech stronach jednej z połów boiska ustaw bramki. Podziel zawodników na dwie drużyny po 4-6 graczy. Gdy tylko jakiś zawodnik znajdzie się w posiadaniu piłki, może oddać strzał na którąś z czterech bramek. Drugi zespół musi się wtedy bronić (bez bramkarzy). Ćwiczenie to skupia uwagę zawodników na strzeleniu gola, zamiast na utrzymaniu piłki z dala od rywala. Jeśli twoi gracze nadal mają problemy ze strzeleniem bramki, zmniejsz pole gry. Drugie ćwiczenie, pomagające w pokonaniu powyższego problemu to gra na dwa kontakty. Ponownie użyj połowy boiska, ale tym razem ustaw tylko dwie bramki, jedną naprzeciw drugiej. Podziel zawodników na dwie drużyny po 4-6 graczy. Celem gry jest strzelanie bramek, ale każdy z graczy może dotknąć piłki tylko dwa razy. Jeśli ktoś strzeli gole z pierwszej piłki, trafienie to liczy się jako dwa. Jeżeli twoi piłkarze nadal mają problemy ze strzeleniem bramki, zmniejsz pole gry. A teraz naucz ich wykończenia! Często na treningach zawodnicy ćwiczą strzelanie, ale nie ćwiczą wykańczania. Świetnie radzą sobie podczas ćwiczeń 2na1 + bramkarz, ale gdy któryś z graczy oddaje już strzał, drugi nigdy nie idzie na dobitkę. Zdecydowanie wydaje mi się, że niezależnie od tego jak dobrym jesteś strzelcem, i tak powinieneś ćwiczyć wykończenie, a nie tylko strzelanie. W swojej karierze będziesz brał udział w meczach, w których bramkarz będzie miał zbyt dużo szczęścia, abyś mógł polegać tylko na swoich umiejętnościach strzeleckich. Poniżej znajduje się parę wskazówek, mogących rozwiązać problem: Wskazówka #1: Postaw na bramce piłkarza z pola aby piąstkowali lecące w nich piłki. Nie angażuj bramkarza ponieważ nie chcesz, aby przejął zły nawyk piąstkowania wtedy, gdy powinien złapać piłkę. Gdy napastnik oddaje strzał, powinien wiedzieć, że słaby bramkarz odbije piłkę przed siebie. Wtedy jego obowiązkiem jest dobicie takiej piłki. Wskazówka #2: Ta może być wykorzystana we wszystkich ćwiczeniach powiązanych z bramką. Leniwi napastnicy mają tendencję do obserwowania swoich strzałów, gdy „są pewni” że piłka znajdzie się w siatce. Gdy piłka trafi w słupek, poprzeczkę, albo zostanie sparowana przez bramkarza, mogą zmarnować doskonałą okazję strzelecką. Podczas jakichkolwiek ćwiczeń dodajemy więc następujący warunek, który musi być spełniony aby gol został zaliczony: Po jakimkolwiek strzale oddanym przez napastnika, ma on 3 sekundy aby dobiec do bramki i dotknąć siatki. Uczy to przydatnego nawyku, jakim jest bieg do bramki po każdym strzale. Obrońcy także powinni wykonywać to ćwiczenie, ponieważ ich zadaniem jest przejecie bezpańskiej piłki i niedopuszczenie do oddania uderzenia. Wskazówka #3: Wspomniany powyżej nawyk staraj się wprowadzać zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi metodami. Jeśli nie zaliczenie gole nie zachęciło drużyny do atakowania, powinieneś wprowadzić dodatkową „karę” w postaci przebiegnięcia 100-200 metrów (w przypadku gdy dany gracz nadal nie idzie na dobitkę). Jeśli zastosujesz to podczas meczu 4na4, 6na6 lub 8na8 oznacza to, że zespół ukaranego piłkarza będzie musiał grać przez pewien czas w osłabieniu. Pozytywną zachętą może być zaś przyznanie dwóch punktów za gola strzelonego z dobitki. Pamiętaj: Świetne strzały, niezależnie od tego jak piękne, liczą się tylko raz gdy piłka znajdzie się w siatce. W piłce nożnej nie są przyznawane punkty za styl. Leciutka dobitka jest tak samo cenna jak 30 metrowe uderzenie w okienko. Wprowadź trening wykończenia już od najmłodszych grup wiekowych, a wkrótce przekonasz się, że twój zespół w przeciągu każdego meczu będzie strzelał co najmniej jedną bramkę z dobitki. Wspieranie ataku „Celem wsparcia ataku zza piłki jest przede wszystkim uwolnienie od presji zawodnika przy piłce oraz dodatkowo wystawianie się na pozycje.” Charles Hughes Fajnie byłoby, gdyby mając piłkę za każdym razem można było przesuwać się do przodu oraz strzelić bramkę. Jednakże rzeczywistość jest zupełnie inna. Aby móc przesunąć się do przodu, najpierw trzeba iść w bok, a czasem nawet do tyłu. Dzieje się tak ponieważ rywale starają się zablokować najprostszą drogę do bramki. „Napastnicy to zawodnicy, którzy najczęściej znajdują się pod presją rywala i najlepszym sposobem aby ich od tego uwolnić jest wspieranie. Jest to szczególnie ważne w grze przeciwko zespołom, które specjalizują się w grze obronnej.” Wspieranie w młodzieżowej piłce nożnej stanowi jednak parę problemów. Największym jest to, że nie ma wystarczająco dużo czasu na przegrupowanie się po stracie, lub odbiorze piłki. Pamiętajmy, że wspieranie zaczyna się w momencie gdy nasza drużyna odzyskuje piłkę. Jest to istny test dla zrozumienia zawodników, tego czy potrafią czytać grę, ich prędkości, komunikacji, przyspieszenia, współpracy, gry na jeden kontakt, a nawet techniki. Uwzględniając wszystkie te czynniki, oczywistym staje się, że dzieci będą potrzebować kilku sekund zanim dostosują się do „wspierającej” pozycji. Każdy trener musi pamiętać, aby wziąć to pod uwagę. Do tego dochodzą typowe myśli młodych piłkarzy po odebraniu piłki. Przykładowo: „szybko się jej pozbyć” lub „trzymać ją jak najdłużej przy nodze” albo „strzelić”. Jeśli zawodnik przy piłce zdecyduje się na akcję indywidualną to najczęściej prowadzi to do tego, że jego koledzy nie zdążą ustawić się na pozycjach, albo gracz ten „opuści klapki na oczy” i szybko straci piłkę. Podsumowując: największym problemem jeśli chodzi o wspieranie jest przejście podczas zmiany drużyny posiadającej piłkę oraz podjęcie decyzji na temat tego czy rozgrywamy akcję, czy próbujemy szybkiego kontrataku. Cały zespół musi dostosować się do danej decyzji na przestrzeni paru sekund. Wsparcie podczas tworzenia akcji. „Wspierający gracze powinni wiedzieć, jak ważne dla całego zespołu jest to, aby szybko docierali na swoje pozycje. Kiedy drużyna zawsze ma okazję do wcześniejszego podania, to jest to oznaka, że wspieranie stoi na wysokim poziomie. Prawdą jest także, że bardzo trudno wywrzeć presję na takiej drużynie. Zespół, którego zawodnicy nie będą umieli się wspierać, będzie miał wielkie trudności w przeprowadzeniu składnej akcji.” Pierwszym zadaniem każdego zawodnika po tym, jak jego zespół odzyska piłkę jest to, czy powinien w danym momencie wywiązać się z któregoś z przydzielonych mu zadań. Przykładowo lewy obrońca, który zamienił się pozycjami z lewym pomocnikiem będzie musiał przejąć jego obowiązki ofensywne, dopóki nie będzie możliwości powrotu na swoje domyślne miejsce. Każdy zawodnik musi więc stale dostosowywać się do swojego ustawienia na placu gry. Jednakże w futbolu młodzieżowym zawodnicy często o tym zapominają i mają w głowie tylko piłkę. Bardzo trudno jest wybić im to później z głowy. W takich sytuacjach nie dość, że przestrzeń wokół piłki jest bardzo zatłoczona, to jeszcze gracze wzajemnie sobie przeszkadzają, a ich ustawienie może być na tyle kiepskie, że nie zdołają powstrzymać ewentualnego kontrataku rywala. „Ważną umiejętnością, która powinna cechować każdego dobrze wspierającego gracza jest ustawienie się w stosunku do piłki. W związku z tym pierwsze pytanie brzmi, kiedy zawodnik powinien znajdować się przed piłką? Odpowiedź: Wtedy, gdy gracz znajdujący się przy piłce nie potrzebuje już wsparcia. Oczywiście bez sensu byłaby sytuacja, w której wszyscy ustawiają się przed piłką, ponieważ nie można zapominać o obronie. Pamiętajmy, że liczba piłkarzy w defensywnie powinna być co najmniej równa (a najlepiej większa) od liczby napastników rywala, którzy czyhają na przechwyt.” Dwa czynniki gry opartej o wspieranie. Odległość. Postaraj się zrozumieć to na przykładzie zbyt cofniętego stopera. Kąt. Najważniejsze jest to, aby być ustawiony tak, by móc łatwo przechwycić piłkę Na pierwszym obrazku zawodnik z numerem 8 znajduje się w tarapatach. #3 chce mu pomóc ale ustawił się tak, że #8 nie może mu podać. Na kolejnym obrazku #3 ustawił się zdecydowanie lepiej. Z tej pozycji może zarówno odciągnąć jednego z niebieskich graczy oraz otrzymać podanie. Kolejną ważną kwestią, jeśli chodzi o kąt, jest ustawienie się w taki sposób, aby móc podać do przodu i ewentualnie zmienić kierunek ataku. Na obrazku 1 pomarańczowa ósemka znajduje się za #9 i może otrzymać od niego podanie. Jednakże #3 pobiegł za plecy #4 i #9, co powoduje, że #8 musi zagrać podciętą piłkę nad ich głowami. Jest to zarówno trudne do wykonania, jak i do przyjęcia. Na obrazku 2 #8 przesunął się w prawo, ale wciąż znajduje się za #9. Takie ustawienie nadal pozwala na bezpieczne podanie dziewiątki do ósemki. Jednakże zwróćmy uwagę, że równocześnie #8 wiele łatwiej będzie mógł podać do #3. „Dobre wspieranie zza piłki jest kluczem gry ofensywnej i jednocześnie zapewnia, że drużyna będzie przeważała w posiadaniu piłki. Jednak to nie wszystko. Posiadanie piłki musi być ‘przerobione’ na oddawanie strzałów na bramkę przeciwnika. Piłkarze, którzy doceniają i potrafią wspierać są bezcenni. Ćwiczenia dla dzieci- osłona piłki Zobacz 5 odpowiedzi na pytanie: Jak dobrze bronić na bramce? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers "Magazyn PS": Z Siedlec do Serie A... Jak to się potoczyło? Artur Boruc: Zacząłem, jak większość chłopaków, od kopania piłki na podwórku. Mieliśmy bramki zrobione z kamieni. Potem starszy brat zaprowadził mnie na prawdziwy trening do klubu i... wszystko się zaczęło. Nie byłem wielkim fanem piłki, nie miałem jakiegoś swojego idola, bardziej chodziło o to, żeby się gdzieś wyżyć. W moim życiu liczył się ogólnie sport, jak nie grałem w piłkę, to np. w koszykówkę, a mój tata grał w hokeja i często zabierał mnie na swoje treningi. Szybko udało się panu przebić. - Trudno mi to oceniać, choć rzeczywiście stanąłem w bramce Legii, mając 21 lat, a to niemałe osiągnięcie. Zdecydował los i przypadek, kontuzje kolegów pozwoliły mi wskoczyć do składu na na ich miejsce. Czasem trochę szczęścia w życiu jest potrzebne, ale w końcu i tak trzeba się wykazać formą i umiejętnościami. Granie na takim poziomie wymaga odpowiedniego przygotowania, nic samo nie przychodzi. Im jestem starszy, tym bardziej zaczynam odczuwać zmęczenie. Wcześniej wszystko przychodziło o wiele łatwiej, teraz poziom gry, oczekiwania i może nawet wiek, wymagają ode mnie większej pracy. Oczywiście piłka nożna nadal niesamowicie mnie bawi, ale sprawia, że muszę wykazać się bardzo poważnym podejściem. Jak by pan porównał poziom gry w Polsce, Szkocji i we Włoszech? - Celtic i Rangersi są na światowym poziomie, polskie drużyny powoli dociągają do Europy, kilka klubów ma coraz lepsze zaplecze i szkolenie młodzieży. W Serie A widzę o wiele większy nacisk na taktykę, która jest nieco zapomniana w innych ligach. Chociaż dla mnie, bramkarza, nie ma to tak wielkiego znaczenia, jak dla kolegów grających przede mną. Jak więc ocenia pan obecną formę? Po jednym sezonie w Serie A kibice i komentatorzy doceniają pana umiejętności. - Bardzo mnie cieszą takie opinie, ale... może nie znam jeszcze na tyle włoskiego? To żart oczywiście! Jestem zadowolony z tego, że mnie doceniają, chociaż uważam, że nie robię nic lepiej niż dotychczas. We włoskiej lidze co kolejka gra pan przeciwko wyjątkowo mocnym rywalom. Tu nie ma chyba łatwych meczów. - Przyznam, że pod względem przygotowania różnica między ligą szkocką a włoską jest kolosalna. W Szkocji nie zwraca się praktycznie uwagi na to, jak jesteś wytrenowany, jak żyjesz. Masz jedynie wyjść na boisko i jesteś oceniany za postawę w tym konkretnym meczu. To jest może fajne, ale nie osiągnie się wysokiego poziomu bez porządnie przepracowanego całego tygodnia przed meczem. We Włoszech byłoby to niemożliwe. Profesjonalizm jest tu absolutny. Dla mnie dosłownie wszystko było tu nowe: od diety, przez przygotowanie techniczne, treningi, mentalność. Nie chodzi o to, że jesteśmy bardziej pilnowani, ale po prostu wchodzimy w pewne specyficzne środowisko, gdzie trzeba się dostosować do zwyczajów i trybu życia. We Włoszech zawodnicy mają zajęcie praktycznie przez cały dzień. Przed treningami i po nich istnieje w zasadzie tylko jeden temat, zastępujący wszystkie inne: w telewizji, radiu, na ulicach mówi się ciągle tylko o piłce! To bardzo fajne, ale z czasem może stać się nieco męczące. Jakiego najtrudniejszego napastnika spotkał pan w Serie A? - Tutaj grają wielkie indywidualności, choć uważam, że aby mogły błyszczeć, potrzebna jest dobra gra całej drużyny. Tak samo bardzo duży wpływ na to, który z przeciwników może być najgroźniejszy, ma przede wszystkim moja obrona. My w Fiorentinie jesteśmy coraz lepiej zgrani. Na szczęście porozumiewam się z kolegami po włosku, daje to efekty, bo lepiej układam obronę. Ale każdy mecz kończę ze zdartym gardłem... W tym sezonie nie miałem żadnej dużej wpadki, szkoda tylko, że poślizgnąłem się przy strzale Zlatana Ibrahimovicia na San Siro. To mogłaby być naprawdę wspaniała interwencja! To co, widzimy się na Euro 2012 w Polsce? - Bardzo bym chciał, ale nie jest to do końca moja decyzja... Nie chciałbym już o tym więcej mówić, mam dosyć tego tematu i nie chcę polemizować z osobami, które boją się swojego cienia... Ale jeśli rzeczywiście ten pan będzie chciał, abym grał dla reprezentacji Polski, bardzo chętnie będę grać! Czy faktycznie na pana karierze w kadrze zaważył tylko ten jeden incydent (podczas wyjazdu reprezentacji do Ameryki Północnej - przyp. red.)? Przecież jest pan jedynym polskim piłkarzem, który gra teraz w Serie A. Chcielibyśmy zobaczyć pana z orzełkiem na koszulce. - Jeśli chcecie mnie oglądać, to Canal+ nadaje mecze Fiorentiny... Sam chciałbym zagrać z orzełkiem na koszulce, ale do końca nie jest to moja decyzja. Z mojej strony robię wszystko, żeby bronić dobrze, nie chcę dalej się powtarzać. Nie zabrakło w tym zamieszaniu kogoś z PZPN, aby dyplomatycznie rozwiązał problem? - To nie do końca mój problem, robię wszystko, abym mógł zagrać ponownie w kadrze. Trener ma swoją wizję, w każdym razie obecnie ma bardzo dobrych zawodników i myślę, że w tej chwili sytuacja jest jasna. Pozostaję w każdym razie do dyspozycji trenera i powtórzę: bardzo bym chciał zagrać w kadrze. Wygrał pan trudną rywalizację o miejsce w bramce Fiorentiny z Sebastienem Freyem. - Naprawdę bardzo się cieszę, że gram we Włoszech. Tu jest cudowny klimat, na pewno lepszy niż w Szkocji czy w Polsce, a przy tym mogę się rozwijać jako zawodnik i mieć kolejne sukcesy. Przy odrobinie szczęścia z Fiorentiną możemy dużo osiągnąć. Nasze ambicje sięgają nawet zdobycia scudetto. A do tego Florencja to cudowne miasto, żyje się tutaj bardzo dobrze, sielankowo. Zajadam się pizzą - zawsze ją uwielbiałem - ale doceniam też słynne florenckie steki, zwane "fiorentina". Ale zapewniam, nie brakuje mi profesjonalnego podejścia do piłki nożnej. Gdzie widziałby się pan po Fiorentinie? - Jeśli w Polsce, to tylko w Legii. Nie ma innej możliwości. Zawsze chciałem spróbować sił w Premier League i nadal tego chcę. Jeśli dalej będę dobrze grać, na pewno dostanę inne ciekawe propozycje z Serie A. Najważniejsze jednak, by po prostu dobrze grać. Rozmawiała Katarzyna Koziarz Reprezentacja Libanu w piłce nożnej mężczyzn. ↑ Stan aktualny na 23 czerwca 2022. Reprezentacja Libanu w piłce nożnej gra pod egidą Libańskiej Federacji Piłki Nożnej założonej w 1933. Członkiem FIFA federacja została w 1935, a AFC w 1964. Nigdy nie awansowała do finałów Mistrzostw Świata. W 2000 Liban był gospodarzem... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 104 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 3935 Witam wszystkich forumowiczów. Mam pytanie. Zostałem bramkarzem w piłce ręcznej w szkolnej reprezentacji. Postawili mnie bo nie ma innego a skoro bronię na bramce w piłce nożnej to czemu nie miał bym i spróbować w ręcznej. Tylko nie mam pojęcia jak bronić w sytuacjach sam na sam i rzutów z linii. Rzuty zza obrońców jakoś bronię ale te które wymieniłem to ciężko mi idzie. Może mi ktoś coś doradzi jak mam taki sobie. Będę wdzięczny. Pozdro Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 2202 Wiek 33 lat Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 22170 Najlepiej wyjdź trochę sprzed linii bramki(zmniejszy to mu pole widzenia ale będzie mógł Cię zapodać loba ) i skocz na pajaca albo staraj się wyczuć w którą stronę rzuci zawodnik i w tą stronę wystaw równocześnie rękę i nogę (zmniejsz przestrzeń). Ogólnie też duże znaczenie ma to czy będziesz grał przeciwko laikom jakieś zawody sportowe czy przeciwko graczom którzy na co dzień trenują Taki laik przeważnie rzuca na siłę i często trafiają w bramkarza (może okazać bolesne ) ktoś kto trenuję może rzucać po koźle albo koło ucha. "Mądrości swych dla planów złych nie wlewaj w nich, nie wolno Ci.." ... Początkujący Szacuny 19 Napisanych postów 16971 Na forum 15 lat Przeczytanych tematów 87966 Ogólnie to jednak jest duża różnica w bronieniu w piłce ręcznej i nożnej. Ale może trochę refleks poprawisz. ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 65 Wiek 26 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 1346 Ej wezcie napiszcze cos bardziej szczegolowego na temat jak poprawic umiejetnosci bramkarskie. Thx :D ... Początkujący Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 8 Elo. Więc ja jestem troche młody ale moge dać parę info więc na pewno rozciągaj się codziennie zawsze w siebie wierz bo inaczej klapa... na pewno nie bój się piłki zawsze kiedy jest sam na sam nie patrzysz się na zawodnika tylko na też trochę z bramki ok to tyle. Ja tak robiłem i się rozciągałem jestem w 4 klasie a ogarniam siad bramkarski i obronę ale głównie siad lepiej od 6 klasistów i 1 gimnazialistów więc powo. ... Początkujący Szacuny 10 Napisanych postów 1290 Wiek 10 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 41914 Dawid no to mu dałeś radę... Zanim odda rzut najlepiej niech patrzy na jego rękę bo od tego jak tą rękę ułoży i zegnie głównie zależy lot piłki. Na niego faktycznie nie ma co patrzeć bo znam takich co rzucając nie patrzą wgl na bramke i bramkarz nie wie co się dzieje a ten okienka nakurvia (talent). Jak już wyrzuca piłkę to automatycznie na piłkę patrz. Napewno autorze rozciągaj się dużo bo tutaj jest to o wiele bardziej potrzebne niż w nożnej. Jak stoisz i jesteś sam na sam z napastnikiem i unosisz powiedzmy lewą nogę do góry to wiedz że doświadczony zawodnik rzuci nisko koło Twojej nogi która stoi byś nie mógł zdążyć jej obronić, ewentualnie pod nogą która jest w powietrzu, pod kroczem choć jest to już łatwiej obronić. Jak bronić ze skrzydeł to już trudniej opisać natomiast powinny być jakieś poradniki na youtubie. Ogólnie będac sam na sam to jak PurePower skacz czasem na pajaca i bądź zdecydowany. Jak jesteś sam na sam i wychodzisz podnosząc jedną nogę a on Cię lobuje to tą nogą która jest w powietrzu szybko krok w tył robisz a nie że ją stawiasz i dopiero się cofasz, dużo to daje. Jeżeli jeden na jednego nie skaczesz a nogę tylko podnosisz to mając dość dobry refleks lobowania unikniesz chyba że wyjdziesz na koniec pola bramkarza... Generalnie poradnik z youtuba da Ci dużo i jak na wfach często bronisz to patrz jak niektórzy rzucają, u mnie byli tacy co cały czas na prawy dolny słupek rzucali i ja markowałem że lewą nogę podnoszę a w ostatnim momencie zdjąłem na prawę i jednak, że ta pozycja bywa niewdzięczna i jak chcesz mieć dzieci to może jakiś ochraniacz diamentów kup . Zmieniony przez - SutSon w dniu 2012-06-14 21:57:29Rysunek 2: Wykres pudełkowy przedstawiający rozkład piłkarzy ze względu na wagę. Średnik wiek piłkarzy, a także wartość środkowa analizowanych danych wynosi 25 lat. Tylko 25 % wszystkich zawodników przekroczyła 28 lat. Najstarszy zawodnik to bramkarz Óscar Pérez (45 lat), a najmłodszym jest środkowy pomocnik Byron O’Gorman Odpowiedzi S̏eP odpowiedział(a) o 17:05 Po pierwsze nie uciekaj z bramki kiedy będzie mocny strzał..to jest zawsze ogromny strach kiedy ktoś mocno strzela ale jeżeli się nie ucieknie to jest szansa że piłka w nas trafi . Tak wiec nie uciekaj...kiedy będzie akcja sam na sam...wychodź powoli w stronę napastnika...pochylona nieco w bok...z rękami rozłożonymi jak przy pajacyku...a nogi niech będą przy sobie by nie padło tak zwane ,,sito'' , możesz spróbować skrzyżować..nogi i iść..to dobra metoda niestety ciężko się jej nauczyć . Staraj się dużo grać nogami w przypadku dolnych piłek , jeżeli ktoś strzeli to nie łap piłki...tylko po prostu wystaw nogę i ją wybij , inni z twojej drużyny powinni ją potem zdobyć. Kiedy piłka leci górą i opada nie łap jej jak małe dziecko rękami...tylko zrób z rąk tak zwany ,,koszyczek'' jak nie wiesz co to jest to niech ci nauczyciel wytłumaczy .Kolejno kiedy strzał jest oddany tak że piłka leci górą...także na początek lepiej jej nie łapać...bo można skiksować...w tedy dobrze piąstkować . A przy rzutach karnych patrz która noga jest wiodącą nogą strzelajacego , jeżeli jest prawo nożny strzał powinien paść w lewy róg...i na odwrót. Myślę że to powinno wystarczyć . Powodzenia na zawodach:) zombie7 odpowiedział(a) o 20:04 Słuchaj jestem w drugiej klasie podstawówki a jestem na bramie już od 4lat I zawsze jak jadą dziewczyny na zawody ja ich trenuje:D na początek tak: Niebój Sie mocnych piłek jak piłka leci bradzo mocno odbijaj pięściami żeby ci sie palce niepowybiały i jak leci piłka niezamykaj oczy ani nic patrz sie na niom i niebój sie że sie ubrudziszi np jak jest karny wyczuj kopnięcie przeciwnika patrz na niego nogi ja zawsze patrze i jak kopnie w jakąś to sie rzucam odrazu nieczekamm w sutuacji sam na samPoruszaj sie jak kot! wyczuj intencja napastnika mam nadzieje ze pomoglem Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub Siatka na bramkę o wymiarach 3x2 m będzie pasowała zarówno na bramkę do piłki ręcznej, jak i do piłki nożnej o głębokości 80/100 cm, oczko 10x10 cm, grubość splotu 4mm. Siatki wykonane są z bezwęzłowgo polipropylenu o zwiększonej wytrzymałości (PPhT). Sobotnia prasówka. SPORTTransfer reprezentanta Finlandii Richarda Jensena daje nadzieję, że wkrótce obrona zabrzan będzie prezentować się tak, jak powinna.(…) To dobrze świadczy o piłkarzu, który w czerwcu tego roku zadebiutował w kadrze swojego kraju (w przeszłości był kapitanem młodzieżówki). 26-latek wystąpił na razie w trzech ostatnich spotkaniach, ramię w ramię pilnując fińskiej bramki z Robertem Ivanovem z Warty Poznań. Dlaczego więc pozostawał bez klubu? Nie jest tajemnicą, że Roda marzy o powrocie do najwyższej ligi, do występów w której wszystkich przyzwyczaiła. Tamtejsze media podają jednak, że wraz z kolejnym rokiem jej budżet ulegnie zmniejszeniu. Latem w drużynie przeprowadzono czystkę, a szatnię opuściło wielu graczy, którym wygasły kontrakty – także Jensen oraz… pozostali dwaj kapitanowie zespołu. Oprócz tego nowy nabytek Górnika bywał przez holenderskie media określany mianem podatnego na kontuzje. W trakcie czteroletniego pobytu w Kerkrade kilka razy zdarzyło mu się wypaść na kilka tygodni lub jednak zdrowie będzie mu dopisywać, w Zabrzu może być wartościową postacią. Zastanawiający jest jednak fakt, że z klubem podpisał tylko roczny kontrakt, co budzi pewne pytania odnośnie przyszłości. Nie wiadomo też, kiedy Jensen będzie w pełni gotowy do gry, choć brak meczu w najbliższy weekend na pewno wyjdzie wszystkim w Górniku na dobre – szczególnie dwóm nowym stoperom. – Każdy, którego teraz ściągniemy, przyjdzie do nas bez letniego okresu przygotowawczego, co oznacza kilka tygodni bez treningu. Potrzebny więc będzie czas, bo to nie będzie tak, że wrzucimy go do składu i będzie w stanie zagrać solidne 90 minut. Chciałbym powiedzieć coś innego, ale trzeba być realistą. Nie mogę obiecać, że piłkarz, który był bez klubu, będzie nam pomagał od razu w następnych dniach – mówił po meczu z Cracovią trener Bartosch Gaul, zanim jeszcze ogłoszono (w praktyce przyklepany już) transfer Kostrzewski miał tylko tydzień na poznanie tyskiej wtorek rano Adrian Kostrzewski podpisał dwuletni kontrakt z GKSem Tychy, a już w niedzielę może stanąć między słupkami, żeby wypełnić dziurę spowodowaną eksplozją kontuzji w zespole. Bramkarz z numerem 44 na koszulce miał więc mało czasu na poznanie kolegów i zrozumienie taktyki trenera Dominika Nowaka, ale mający za sobą 2 występy w ekstraklasie golkiper jest pełen wiary w swoje umiejętności. – W tamtym tygodniu odebrałem telefon z propozycją GKS-u Tychy – powiedział w pierwszym wywiadzie dla klubowych mediów zbliżający się do 24. urodzin wychowanek Naprzodu Zielonki. – To był więc intensywny czas, ale szybko udało się sfinalizować kontrakt i od razu po złożeniu podpisu zdążyłem wyjść z drużyną na trening. Wiem, że jest tu trójka bardzo dobrych bramkarzy: Konrad Jałocha, Adrian Odyjewski oraz Kacper Dana i cieszę się, że będę mógł podjąć z nimi rywalizację i walczyć o miejsce w pierwszym składzie, bo moim celem jest regularna gra w bluzie z trójkolorowym trójkątem. Po rozmowie z trenerem wiem, jaki plan na mnie ma sztab szkoleniowy i wiem, jakie jest moje kibiców GKS-u Katowice mocno wpłynie na frekwencję przy to już na łamach „Sportu” i naszej strony internetowej, zaznaczając, że przedstawiciele kibiców podziękowali na razie za możliwość rozmowy, a ich „cisza medialna” potrwa co najmniej do niedzieli. Fani GieKSy mają zebrać się w czasie meczu pod stadionem i prowadzić doping zza ogrodzenia. W tym miejscu warto zauważyć, że będzie to 54. mecz o punkty rozegrany przez katowiczan od momentu powrotu do klubu trenera Rafała Góraka i dyrektora Roberta Góralczyka. I już 30. z zaburzoną frekwencją! Tylko 24 spotkania toczyły się na trybunach normalnie. 10 – z ograniczoną pojemnością trybun (pandemia),a 19 bez udziału publiczności (pandemia oraz decyzje związkowe i administracyjne). Ostatni raz ze swoimi kibicami GKS grał 6 kwietnia podczas pamiętnego i „okraszonego”… zadymą spotkania z Widzewem. Kolejne – z Odrą Opole, Skrą Częstochowa, GKS-em Jastrzębie i ŁKSem – rozgrywane były przy pustych trybunach po karach PZPN-u i wojewody. W niedzielę na Bukowej trudno spodziewać się frekwencji wyższej niż kilkusetosobowa. Okaże się, jaką siłę ma bojkot i jak solidarni są kibice. Klub zaprasza na mecz najmłodszych, za darmo na trybuny wejdą członkowie akademii, uczestnicy programu „Serduszko GieKSy” czy podopieczni placówek edukacyjno-społecznych, na których już 1,5 godziny przed pierwszym gwizdkiem czekać będzie strefa jemu Robert Lewandowski strzelił pierwszego Robert Lewandowski (34 l.) w seniorskiej karierze strzelił po- nad 600 goli, z pewnością szczególne miejsce w jego pamięci zajmuje pierwsza bramka w „dorosłej” piłce. Zdobył ją siedemnaście lat temu dla Delty Warszawa w meczu z KS Łomianki. – Poszło dośrodkowanie, a Lewandowski lekko dotknął piłkę i ta wpadła do siatki. Przegraliśmy 1:4 – wspomina w rozmowie z Faktem Kamil Ryłka, wtedy bramkarz Łomianek, a dziś trener golkiperów w norweskim pierwszoligowym klubie FK Haugesund. Kilka miesięcy później spotkali się w rezerwach Legii. – Nie byliśmy może jakimiś bliskimi „ziomkami”, ale jako że mieszkałem w pokoju z Adrianem Stępniem, z którym chodził do klasy i się przyjaźnił, to Robert często nas odwiedzał. Zazwyczaj graliśmy w piłkę na playstation. Nie pamiętam, czy „Lewy” grał Barceloną – śmieje się Gol wspomina czasy w Rosji i komentuje decyzję Macieja Rybusa o dalszej grze w tym życiem nie tylko sportowca, ale w ogóle człowieka rządzi przypadek i łut szczęścia. Jeden strzał, jedna bramka w Moskwie w pamiętnym meczu ze Spartakiem w 2011 roku zapewniła panu miejsce w historii ciekawe, wtedy w sumie strzelałem mało goli. Tak się potoczyło, że przez to jedno trafienie zostałem zapamiętany na czas w Legii to był szczyt kariery?Nie, za taki uznaję pierwszy sezon w Amkarze Perm. Wtedy naszym trenerem był Stanisław Czerczesow. O ile w późniejszych latach zazwyczaj walczyliśmy o utrzymanie w lidze, to wtedy otarliśmy się o puchary. Grałem na tyle dobrze, że w klubie dziwili się, że nie przychodzi powołanie do reprezentacji Polski. Może nominacji do kadry nie było, bo strzelałem za mało goli?Jakie wspomnienia wywiózł pan z Rosji po pięciu latach w Permie?Do dziś mam tam przyjaciół, z którymi utrzymuję, obecnie raczej rzadki, ale stały kontakt. Ludzie byli bardzo życzliwi, mili, pomocni. Nigdy nie spotkała mnie żadna przykrość z tego powodu, że jestem Polakiem. Odwrotnie. Wszyscy okazywali mi dużą odbiera pan decyzję Macieja Rybusa o pozostaniu w Rosji?Maciek ma żonę Rosjankę, jego dzieci urodziły się w Rosji. Jego rodzina tam czuje się najbezpieczniej. I to ze względu na nią Rybus nie zdecydował się kontynuować kariery gdzie indziej. Uważam, że wykazał się dużą odpowiedzialnością, jako mąż i EXPRESSBramkarz Legii, Kacper Tobiasz jest zapatrzony w Artura Boruca.– Męczą cię pytania o niego? Ostatnio jest ich trochę.– Absolutnie nie. Był moim idolem od zawsze. Grał w Legii, a potem przeniósł się do Wielkiej Brytanii, a ja zawsze uwielbiałem ligę angielską i te klimaty angielskie oraz szkockie. Fajnie było na Artura Boruca popatrzeć, teraz fajnie byłoby też dokonać tego co on.– Ile Artura Boruca jest w Kacprze Tobiaszu?– Jak nie 100 proc., to zrobię tak, aby było 100 proc. Jego piłkarskie umiejętności są na najwyższym poziomie, inaczej nie grałby w najlepszej lidze świata. Pokazywał wiele razy w meczach klubowych i reprezentacyjnych, że jest jednym z Żelazny o wydawaniu „Kopalni”, teraz także jako wrażenie, że dzisiaj dużo wspólnego ma robienie tak tradycyjnej papierowej gazety i pisanie na poważnie o futbolu. Ten futbol, o którym piszecie, już nie istnieje. Dziś to już tylko olbrzymie pieniądze i piłkarscy może masz trochę racji, dlatego my nie piszemy o piłkarzach. Nie pamiętam, kiedy ostatnio popełniłem taki tekst. Biznes biznesem, ale to my nadajemy temu wszystkiemu kontekst społeczny, polityczny, kulturowy itd. Można oczywiście konsumować futbol tradycyjnie, po prostu patrzeć, kto do kogo zagrał, kto ile goli strzelił, kto co wygrał. Nie ma nic złego w takim podejściu, ale można też spojrzeć na to głębiej. To wyjaśnij mnie i czytelnikom, dlaczego nie zaczniesz pisać po prostu o tych ważnych rzeczach: kwestiach społecznych, kulturowych, o polityce czy filozofii? Zresztą jesteś po studiach filozoficznych. Masz 40 lat, jesteś już poważnym człowiekiem. Po co tak kurczowo trzymasz się tego futbolu?Ale to tak, jakbyś pytał rapera, dlaczego nie porzuci tej formy i nie napisze w końcu poważnej książki albo nie zrobi sztuki teatralnej. Rap to jego narzędzie pracy, na tym się zna, to potrafi robić. I tak samo chyba mam ja. A jakby oddzielić futbol od kontekstu społeczno-kulturowego, to ty przeżywasz wciąż futbol jak mecz piłkarski?Bywa, muszę przyznać, że nie. Same mecze na pewno mniej mnie interesują niż ich kontekst. Ale nie jest też tak, że już w ogóle nie potrafię zachwycić się spotkaniem ostatnio tak się zachwyciłeś?Podczas zeszłorocznego Euro. Zachwycali mnie przede wszystkim Duńczycy. Tu, oczywiście, był też kontekst pozasportowy, bo najpierw mieliśmy przecież ogromną tragedię Christiana Eriksena, który dostał podczas meczu zawału serca i wydawało się, że umierał na naszych oczach. Później, po tej na szczęście niedoszłej tragedii, duńska drużyna wspaniale się skonsolidowała i grała piękny futbol, a przy okazji grała jakby dla niego, Eriksena. I ta historia bardzo mnie niosła. Ale podobała mi się też gra Włochów. Sama gra czy też kontekst?I to, i to, bo tego przecież nie da się oddzielić. Patrząc na nich, trudno było nie myśleć o historii trenera Roberta Manciniego, który kiedyś był enfant terrible włoskiego futbolu, piłkarzem wywalanym z kolejnych reprezentacji. Mimo wielkiego talentu miał z kadrą wiecznie pod górę, nigdy tak naprawdę niczego z nią nie osiągnął. I teraz, już jako dojrzały pan, w roli selekcjonera odkupuje grzechy z młodości. Do tego ta piękna męska przyjaźń z asystentem, Gianlucą Viallim, też kiedyś świetnym piłkarzem, przez lata zmagającym się z rakiem trzustki, po 17 miesiącach chemioterapii, a teraz będącym niezbędnym elementem tej mistrzowskiej układanki. Ale oprócz tego ich kadra naprawdę pięknie grała w piłkę, żeby było jasne. Fot. FotoPyK
JEDER.MANN) Spotkaj się z gwiazdą piłki Erlingiem Brautem Haalandem w serii dokumentalnej, która powstała w sezonie 2019-2020. JEDER.MANN (w wolnym tłumaczeniu: „każdy człowiek
... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 2 Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 26 HHmmmmmm...... Nie owijajmy w bawełnę i zacznijmy..:: 1)Zdecydowanie - bramkarz musi myśleć szybko ilekroć zbliża się atak 2)Gibkość - obrona strzałów wymaga wyskoków i robinsonad 3)Odwaga - trza skakać w gąszcz nóg i ostrych korków gdy tłoczą się w polu karnym 4)Zimna Krew - po popełniniu błędu należy zachować spokój 5)Komunikacja - trzeba mówić obrońcom co mają robić 6)Znakomita Koordynacja - odruchy naszego ciała są uzależnione od koordynacjii 7)Umiejętność Ustawiania Się - trzeba umieć zmienić pozycję w bramce A TERAZ GARŚĆ PRZEPISÓW DOTYCZĄCYCH BRAMKARZY : - w ciągu chwyccenia piłki z akcjii treba ją przekazać zawodnikowi z pola lub wybić w ciągu 6 sekund -nie wolno łapać piłki podanej z autu lub podanej od kolegi -wolno łapać piłkę podaną głową, klatką, udem -z piłką w rekach nie wolno zrobić więcej niż 4 kroków WIELU STATYSTYKÓW UWAŻA, NAJLEPSZYM BRAMKARZEM JEST Peter Schmeichel który grał w MU Mam nadzieję, że wielu z was przyda się takie ABC Bramkarza :P 3 "Lepiej milczeć i wyglądać jak mądry człek, niż się odezwać i rozwiać wszystkie watpliwości..." Ekspert SFD Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120 Wyjątkowo przepyszny zestaw! Zgarnij 3X NUTLOVE 500 w MEGA niskiej cenie! KUP TERAZ ... Początkujący Szacuny 1 Napisanych postów 127 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 5131 Wydaje mi się że posiadam te cechy ale kilku istotnych cech brakuje, jest bardzo trudno wytrenować. Piła plażowa to chyba najlepszy sposób na przetestowanie swoich umiejętności... może kiedyś spróbuję ;p "Tyle jesteś wart, ile sam od siebie możesz dać" ... Początkujący Szacuny 3 Napisanych postów 31 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 220 Będąc bramkarzem jesteś ostatnim zawodnikiem, który może powstrzymać rywala przed zdobyciem bramki, dlatego musisz wystrzegać się błędów. Nawet ten najmniejszy może kosztować Twoją drużynę utratę zwycięstwa. Zawsze staraj się być skoncentrowany. Dobry bramkarz musi mieć bardzo silną osobowość i być odporny na krytykę. Wszyscy wiedzą, że szansa na obronienie karnego jest znikoma, jednak gdy Ci się to uda, możesz zostać bohaterem. Lecz gdy przepuścisz piłkę możesz być tym najgorszym. bramkarz Jako bramkarz musisz mieć ciągły kontakt z piłką na treningach by zwiększać swoją reakcję, refleks i zwinność. Wprowadzanie piłki do gry Moim zdaniem bardzo ważną umiejętnością bramkarza jest rozpoczynanie ataku własnej drużyny. Bez tego nie będziesz się sprawdzał. Ważna jest tutaj precyzja. Nie możesz po złapaniu piłki po prostu wykopnąć jej lub wyrzucić licząc na to, że któryś z Twoich kolegów ją przejmie. Dobry bramkarz powinien precyzyjnie rzucać i kopać przynajmniej na 15 metrów. Polecam Ci byś kład duży nacisk na tę umiejętność podczas treningów. Podstawowe zasady: * Nigdy nie wykopuj lub nie wyrzucaj piłki do gry, dopóki Twoi zawodnicy nie będą na pozycjach bez opieki rywala * Nigdy nie drybluj, zamiast tego graj prosto, wykopuj piłkę jeśli nie masz innej możliwości * Zawsze staraj się znaleźć kolegę z drużyny, który może przyjąć piłkę bez presji wywieranej przez przeciwnika Jeden na jednego Podyskutujmy teraz jak się zachowywać w sytuacji sam na sam z przeciwnikiem? Z doświadczenia wiem, że jest to koszmarem dla każdego bramkarza. Dlaczego? Ponieważ rywal ma przewagę nad Tobą, gdyż to on jest w posiadaniu piłki. Nadal możesz wyjść zwycięsko w takich sytuacjach stosując się do poniższych rad: * Kiedy opuścisz linię bramkową nigdy się na nią nie cofaj. Najgorsze co możesz zrobić to pozostać na linii i czekać na to co zrobi przeciwnik. Zamiast tego powinieneś jak najszybciej go zaatakować i rozciągnąć możliwie jak najwięcej swoje ciało byś wyglądał na ogromnego. Uwierz mi, jeśli to zrobisz Twoje szanse w pojedynku znacznie wzrosną * Pamiętaj, że masz tylko jedną szansę by wybić piłkę rywalowi. Jeśli przeciwnik Cię ominie, praktycznie jest niemożliwe by nie strzelił on gola. Z doświadczenia wiem, że większość napastników woli dryblować bramkarza niż strzelać na bramkę, dlatego staraj się to zapamiętać. * Możesz również chwilkę napastnika wyczekać, wtedy gdy przygotowuje się do oddania strzału i spojrzy na piłkę, bez wahania go atakuj. Organizowanie zadań Twoich obrońców Jako bramkarz będziesz również musiał organizować woich obrońców. Musisz poinstruować ich czy mają się przesunąć czy pozostać na miejscach. Jako ostatni zawodnik na boisku widzisz całe pole gry i potrafisz przewidzieć jak rozwinie się dana akcja. Dlatego musisz koordynować obroną. Jak możesz zauważyć praca bramkarza nie polega tylko na powstrzymywaniu przeciwnika, dlatego polecam Ci zagrać kilka spotkań na każdej pozycji, by zobaczyć jakie ma za zadania każdy z Twoich partnerów na boisku. Czerwoną kartkę w piłce nożnej można otrzymać w następujących sytuacjach: brutalny faul, niesportowe zachowanie, atak bez piłki, zatrzymanie piłki ręką w dogodnej sytuacji bramkowej, faul na graczu wychodzącym sam na sam z bramkarzem, obraźliwe gesty i podburzanie trybun, uderzenie przeciwnika. Dodatkowo czerwona kartka w piłce